Górnictwo: w Wieczorku lada chwila zapalą węgiel

fot: Maciej Dorosiński

Przez ten otwór do georekatora zostanie dostarczony materiał zapalający

fot: Maciej Dorosiński

Jak dowiedział się portal górniczy nettg.pl w poniedziałek (24 marca) między godziną 9.30 a 10.00 ma rozpocząć się podziemne zgazowanie węgla w kopalni Wieczorek. W tym właśnie czasie do georeaktora, za pomocą specjalnego otworu, zostaną podane środki zapalające.

Eksperyment będzie odbywał się na poziomie 400 m i objętych nim zostanie 1200 t węgla. Będzie on realizowany w ramach projektu pt.: "Opracowanie technologii zgazowania węgla dla wysokoefektywnej produkcji paliw i energii elektrycznej". Badania w tym względzie prowadzi Główny Instytut Górnictwa, który zabezpiecza cześć naukową projektu realizowanego w kopalni Wieczorek.

Zgazowania węgla w pokładzie 501 ma potrwać maksymalnie 3 miesiące. Przedstawiciele kopalni zastrzegają jednak, że może się on skończyć wcześniej jeśli pojawią się sytuacje awaryjne.

- Dobraliśmy taki wachlarz zabezpieczeń, na jaki pozwala obecnie stan wiedzy i techniki górniczej. Uważam, że pozwolą one na zapewnienie bezpieczeństwa zarówno dla ruchu zakładu górniczego i zatrudnionych ludzi oraz bezpieczeństwa powszechnego - podkreślił w rozmowie z portalrm górniczym nettg.pl dyrektor kopalni Wieczorek, który dodaje, że proces będzie cały czas nadzorowany, by nie wymknął się spod kontroli.

Gdyby jednak coś poszło nie tak kopalnia jest przygotowana. W odwodzie są bowiem gazy inertne, których wprowadzenie do georekatora ugasi węgiel. Ostatecznym rozwiązaniem jest także podsadzka hydrauliczna. Jej zastosowanie jednak równa się z definitywnym końcem projektu.

Szacuje się, że prędkość zgazowania węgla wyniesie ok. 600 kg na godzinę. Nie jest to jednak maksimum ponieważ, przy odpowiedniej regulacji instalacja może nawet "wyciągnąć" 700 kg. Z tej masy węgla będzie można uzyskać ok. 1680 m3 gazu na godzinę.

- Proces podziemnego zgazowania węgla budzi nadzieje na eksploatacje tych zasobów, których na chwilę obecną nie da się wybrać systemami klasycznymi. Są to pokłady, które są położone bardzo głęboko lub takie które stanowią resztki, a ich wybieranie metoda klasyczną byłoby nieefektywne ekonomicznie - wyjaśnia dyrektor Pieszczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.