Górnictwo: w ruchu Ziemowit wyprodukowano już 40 tys. litrów płynu odkażającego

fot: Kajetan Berezowski

Pierwszy etap produkcji nadzorowali pracownicy kopalnianego laboratorium, będący w stałym kontakcie ze służbami GIG – potwierdza Bożena Bojda

fot: Kajetan Berezowski

Wiele lat zasila gminny wodociąg. Badania wykazały, że pod względem składu mineralnego jest bardziej wartościowa od słynnej francuskiej wody Perrier. Zrobiła niemałą karierę podczas szczytu klimatycznego COP24, który odbył się w grudniu 2018 r. w Katowicach. Mineralna z ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit – bo o niej mowa – tym razem posłużyła do produkcji płynu odkażającego. Kiedy w marcu br. wystartowała produkcja środka, nikt nie sądził, że skorzystają z niego gminy, służba zdrowia, a nawet straż pożarna.

- Halo tu szpital, czy macie jeszcze środek odkażający, bo zabrakło nam na oddziałach? Jeśli tak, to po ile?

- Odpowiedź od prawie miesiąca jest tylko jedna: oczywiście, że mamy i nic nie kosztuje. Można go sobie odebrać, najlepiej własnym transportem – informuje Adam Rozmus, naczelny inżynier ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit w Lędzinach.

Kopalnia nie sprzedaje środka, ponieważ nie posiada odpowiedniego zezwolenia. Może go za to produkować, bo wody ma pod dostatkiem. Podziemne wyrobiska trzeba przecież odwadniać. To proces ciągły. Kopalniana woda czerpana jest z pompowni, z głębokości ponad 400 m pod ziemią, gdzie spływa z północnych granic obszaru górniczego kopalni Ziemowit, z rejonów zlikwidowanych szybów Piast II i Hołdunów. Jest silnie zmineralizowana. Całkowita zawartość składników mineralnych wynosi w niej ok. 880 miligramów na decymetr sześcienny. Zawiera m.in. magnez, sód, wapń, wodorowęglany, niektóre chlorki i siarczany. Lędziński zakład górniczy dysponuje własną stacją uzdatniania wody, w którym podlega ona procesowi filtracji. Do uzdatniania stosuje się podchloryn sodu.

- Ma on zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu, w gospodarce, a nawet w medycynie. Jest to bardzo prosta substancja, która opiera się na chlorze, pierwiastku występującym powszechnie w przyrodzie. Podchloryn sodu używany jest też do produkcji kosmetyków i preparatów oczyszczających stosowanych w leczeniu – wyjaśnia Bożena Bojda z kopalnianego laboratorium.

Dziś jednak istotne jest to, że podchloryn sodu zmieszany z wodą w odpowiednich proporcjach staje się cudownym środkiem odkażającym, jakże poszukiwanym na rynku w dobie epidemii koronawirusa.
Kierownictwo lędzińskiej kopalni długo nie zwlekając powiadomiło o swym pomyśle Główny Instytut Górnictwa. Tamtejsi specjaliści błyskawicznie określili własności dezynfekcyjne środka i niemal natychmiast zabrano się za jego produkcję.

- Od pomysłu do jego realizacji upłynęło zaledwie 6 godzin – przyznaje naczelny inżynier Adam Rozmus.

Pierwszy etap produkcji nadzorowali pracownicy kopalnianego laboratorium, będący w stałym kontakcie ze służbami GIG. W ciągu miesiąca zdołano wyprodukować już ponad 40 tys. litrów płynu odkażającego.

- Odbierają go najczęściej szpitale za pośrednictwem Śląskiej Izby Lekarskiej, śląskie jednostki samorządu terytorialnego, ochotnicze straże pożarne oraz pozostałe kopalnie PGG – podkreśla Izabela Herman, kierownik Działu Ochrony Środowiska w ruchu Ziemowit.

I ponownie, w sytuacji nadzwyczajnej, górnicy stanęli na wysokości zadania. Tym razem ci z Polskiej Grupy Górniczej. To się nazywa społeczna odpowiedzialność biznesu.
.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Leasing bez tajemnic – jak znaleźć najlepszą ofertę?

Wybór odpowiedniego sposobu finansowania pojazdu potrafi przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza gdy na rynku pojawia się mnóstwo pozornie atrakcyjnych propozycji. Samodzielne przeglądanie dziesiątek dokumentów i porównywanie warunków bywa niezwykle czasochłonne oraz skomplikowane. Warto dowiedzieć się, na jakie elementy zwrócić szczególną uwagę, aby podjąć w pełni świadomą i opłacalną decyzję.

Komunikacja Beskidzka otrzymała siedem z 15 autobusów na gaz CNG

Siedem z piętnastu 12-metrowych autobusów Man, napędzanych gazem ziemnym (CNG), dotarło do Komunikacji Beskidzkiej, przewoźnika należącego do Beskidzkiego Związku Powiatowo-Gminnego. Jego dyrektor Seweryn Kobiela przekazał, że pozostałe pojazdy dotrą na przełomie sierpnia i września.

Polska wytrzymała test związany z kryzysem na Bliskim Wschodzie

Polska gospodarka wykazała się odpornością na szok energetyczny wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie, co wykazała niedawna prognoza KE - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny. Polska była jednym z trzech państw, którym Komisja nie obniżyła tegorocznej prognozy wzrostu gospodarczego.

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".