Górnictwo: w OKD może zabraknąć rąk do pracy

1471423433 paskov okd 4

fot: ARC/OKD

31 marca br. ma wyjechać ostatnia tona węgla z kopalni Paskov. Zakład zatrudnia 1350 górników. 500 z nich ma przejść do pracy w kopalni Karvina, 300 pozostanie w kopalni i zajmie się jej likwidacją, inni odejdą na emerytury i świadczenia przedemerytalne

fot: ARC/OKD

Nadal nie ma odpowiedzi na pytanie o dalsze losy spółki węglowej OKD. Skarb państwa nie zdecydował się na jej przejęcie. Na dodatek fotel ministra przemysłu i handlu utracił w końcu lutego Jan Mladek. Na kolejne decyzje w sprawie OKD trzeba będzie więc poczekać.

Tymczasem 31 marca br. ma wyjechać ostatnia tona węgla z kopalni Paskov. Zakład zatrudnia 1350 górników. 500 z nich ma przejść do pracy w kopalni Karvina, 300 pozostanie w kopalni i zajmie się jej likwidacją, inni odejdą na emerytury i świadczenia przedemerytalne. Nie ma na razie pomysłu, co począć z grupą ok. 300 górników, którzy nie zgłosili gotowości przejścia po 31 marca br. do ruchów kopalni Karvina. Denik.cz zwrócił uwagę, że w OKD może dojść do paradoksalnej wręcz sytuacji – z jednej strony część załogi kopalni Paskov otrzyma wypowiedzenia, a z drugiej, na zwolnione miejsca trzeba będzie przyjąć nowych pracowników. Tyle tylko, że nie bardzo wiadomo skąd ich wziąć, ponieważ szkoły górnicze w Czechach od trzech lat nie prowadzą już kształcenia w kierunkach górniczych.

Radka Nanakova, dyrektor personalna OKD, obwieściła ostatnio w miesięczniku Hornik, że firma przygotowała dodatek motywacyjny dla każdego górnika, który zdoła przekonać swego niezdecydowanego kolegę do podjęcia pracy w którejś z czynnych kopalń. Ma on wynosić 10 tys. koron, czyli ok 1700 zł. Szef związków zawodowych w kopalni Paskov Rostislav Palička wezwał górników do podejmowania szybkich decyzji w sprawie ewentualnych odejść.

Według ekspertów prawdziwe problemy z zatrudnieniem zaczną się w OKD w drugiej połowie przyszłego roku. Wówczas w spółce zabraknie rąk do pracy i jej kierownictwo będzie zmuszone zwrócić się z ofertą do polskich górników. Niewykluczone zatem, że powtórzy się sytuacja sprzed 10 lat, kiedy to beneficjenci świadczeń górniczych masowo wyjeżdżali do pracy w czeskich kopalniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.