Górnictwo: to ma być przełom, JSW będzie pierwsza w Polsce

fot: Krystian Krawczyk

Skarb Państwa zachowa kontrolę nad aktywami JSW

fot: Krystian Krawczyk

System urządzeń przodkowych i pozaprzodkowych dla technologii drążenia wyrobisk korytarzowych z zastosowaniem specjalistycznego kombajnu urabiająco-kotwiącego dla kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej dostarczy firma Sigma. To efekt wielu miesięcy prac nad rozwiązaniami, które mają być uzupełnieniem wyposażenia przodka dla kombajnu Bolter Miner. W środę, 23 stycznia, w siedzibie JSW podpisano umowę w tej sprawie - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe spółki. 

Kombajn urabiająco-kotwiący Bolter Miner, którego producentem jest Joy Global Komatsu został zakupiony w drugiej połowie ubiegłego roku. Nowa maszyna trafi do kopalni Budryk w Ornontowicach w czerwcu tego roku. To efekt wprowadzonego w Jastrzębskiej Spółce Węglowej projektu „Samodzielna Obudowa Kotwowa”. Taki system jest tańszy i pozwoli na dużo szybsze drążenie wyrobiska. Używa się ich w najnowocześniejszych kopalniach głębinowych między innymi w USA i Australii. JSW będzie pierwszą spółką wydobywczą w polskim górnictwie, która zastosuje obudowę kotwową.

Częścią projektu „Samodzielna Obudowa Kotwowa” było powołanie zespołu, który opracował kompleks urządzeń zapewniających sprawną wentylację, odpylanie oraz wydajną odstawę urobku. System nowych maszyn będzie częścią wyposażenia kombajnu Bolter Miner. Polepszy efektywność pracy i zapewni najwyższe bezpieczeństwo załogi.

– Możemy śmiało mówić o przełomie w polskim górnictwie. Zespół projektowy stawił czoło wyzwaniu, zaprojektował i dostosował do wymogów ruchowych i bezpieczeństwa kompleks nowoczesnych urządzeń z wyposażeniem przodkowym i pozaprzodkowym – mówi Daniel Ozon, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Wprowadzenie nowego urządzenia dla górnictwa to efekt wielu miesięcy prac zespołu projektowego, w skład wchodzą pracownicy kopalni Jastrzębskiej Spółki Węglowej, spółki JSW Innowacje oraz firmy Sigma, posiadającej ogromne doświadczenie w projektowaniu górniczych urządzeń.

- Dużym wyzwaniem w trakcie prac projektowych było wpasowanie urządzeń przodkowych w gabaryty kombajnu typu Bolter Miner, a także zaprojektowanie takiej odstawy urobku, która zapewniałaby chwilowy, duży odbiór urobku i w sposób bezawaryjny mogłaby być eksploatowana razem z kombajnem. Ten cel wynikał z potrzeby jak najbardziej efektywnego wykorzystania czasu pracy kombajnu – wyjaśnia Jacek Srokowski, wiceprezes JSW Innowacje - lidera zespołu projektowego. 

Urządzenie to kroczący przenośnik taśmowy z pomostową podawarką zaprojektowaną tak, aby przemieszczała się w ślizgach konstrukcji przenośnika kroczącego. Ponadto, konstrukcja przenośnika kroczącego pozwala na umieszczenie na niej zestawu aparaturowego, co w całości stanowi kompaktowy zestaw układu odstawy urobku. 

- Sigma zawsze była firmą innowacyjną i chętnie angażujemy się w tak innowacyjne zadania. Współpraca z Jastrzębską Spółką Węglową i uczestnictwo w tym projekcie to dla nas nobilitacja. Od wielu lat spółki mówią o samodzielnej obudowie kotwowej, natomiast JSW -  jako jedyna - postanowiła ją wprowadzić – mówi Paweł Hajduk, prezes Sigma SA.

Cała konfiguracja wyposażenia przodkowego i pozaprzodkowego zbiega się z terminem dostarczenia kombajnu Bolter Miner.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.