Górnictwo: Tauron jest pierwszym z dużych odbiorców PGG, który zdecydował się na wypowiedzenie umowy. PGG ma jeszcze we wtorek odnieść się do sprawy

fot: Maciej Dorosiński

Różnica między wielkością miesięcznego wydobycia i wielkością sprzedaży przekroczyła w lutym 700 tys. t węgla

fot: Maciej Dorosiński

Grupa Tauron, która w ub. roku kupiła od Polskiej Grupy Górniczej ponad 2,5 mln ton węgla, wypowiedziała we wtorek zawartą blisko trzy lata temu umowę na dostawy surowca z tej największej górniczej spółki. Tauron tłumaczy to sytuacją rynkową oraz brakiem porozumienia z PGG ws. cen i ilości węgla.

"Warunki gospodarcze, które mają bezpośredni wpływ na działalność emitenta (Grupy Tauron - PAP) uległy istotnej zmianie. Emitent odnotował nadmierne trudności w bieżących odbiorach węgla wskutek ograniczonej produkcji i sprzedaży energii elektrycznej wynikającej z sytuacji rynkowej i pogodowej" - podał Tauron we wtorkowym raporcie bieżącym.

Polska Grupa Górnicza od wielu miesięcy sygnalizowała, że główni odbiorcy węgla - krajowe grupy energetyczne, w tym Tauron - nie odbierają całości zakontraktowanego węgla. PGG deklarowała dialog z odbiorcami w tej sprawie. Nieoficjalnie przedstawiciele Grupy potwierdzali, że rozważane jest także domaganie się odszkodowań za zakontraktowany, a nieodebrany węgiel.

Tauron jest pierwszym z dużych odbiorców PGG, który zdecydował się na wypowiedzenie umowy. Jak podano we wtorkowym komunikacie, chodzi o kontrakt zawarty 18 stycznia 2018 r., dotyczący dostaw węgla dla spółek Tauron Wytwarzanie, Tauron Ciepło oraz Nowe Jaworzno Grupa Tauron - ta ostatnia spółka związana jest z nowym, uruchomionym w listopadzie tego roku, węglowym blokiem energetycznym o mocy 910 megawatów w Jaworznie.

Przedstawiciele Taurona podkreślili w komunikacie, że PGG jest strategicznym partnerem Grupy w zakresie dostarczania węgla. W ubiegłym roku Tauron kupił od PGG 2,52 mln ton tego surowca, co stanowiło 38 proc. zakupionego przez Grupę paliwa, natomiast 44 proc. dostaw węgla do produkcji prądu i ciepła Tauron zaspokoił surowcem z własnych kopalń, skupionych w spółce Tauron Wydobycie.

Jak wynika z komunikatu Grupy Tauron, dotąd nie doszło do porozumienia z PGG "w kwestii zmiany warunków współpracy, w szczególności w odniesieniu do cen jednostkowych węgla oraz rocznych ilości dostaw węgla", o które Tauron wnioskował od grudnia zeszłego roku. W efekcie energetyczna spółka zdecydowała o wypowiedzeniu umowy z zachowaniem sześciomiesięcznego okresu wypowiedzenia, który kończy się 30 czerwca 2021 r.

"W przypadku bezskuteczności oświadczenia emitenta o wypowiedzeniu umowy z zachowaniem wyżej wskazanego sześciomiesięcznego okresu wypowiedzenia, oświadczenie to należy traktować jako wypowiedzenie umowy złożone z zachowaniem dwuletniego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na koniec roku kalendarzowego, w którym upłynie okres wypowiedzenia tj. na dzień 31 grudnia 2022 r." - poinformował Tauron.

PAP zwróciła się we wtorek do obu stron umowy o komentarz w tej sprawie. Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej zapowiedzieli, że jeszcze we wtorek odniosą się do wypowiedzenia umowy przez Tauron.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

UE na zakupach w Rosji. Kupiła rekordową ilość gazu

W pierwszej połowie tego roku kraje Unii Europejskiej kupiły rekordowo dużo LNG wyprodukowanego przez instalację jamalską – pisze „Financial Times”.

W 2026 r. polskie kopalnie mają wydobyć 44,6 mln ton węgla. Wody też będzie sporo

W polskim górnictwie wykorzystano ponad 14 proc. wypompowywanych wód kopalnianych

73 nowe autobusy elektryczne dla GZM. Zakończyły się odbiory pojazdów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zakończyła odbiory 73 nowych autobusów elektrycznych. Pojazdy trafiły do czterech Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej i już wzmacniają flotę obsługującą mieszkańców Metropolii. Wraz z autobusami GZM pozyskała 45 ładowarek. Łączna wartość realizowanych zamówień to blisko 305 mln zł brutto. Zdecydowana większość tej kwoty pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy.

Motyka: Należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw, ale rząd gotowy do osłon

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział we wtorek, że w przypadku radykalnej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie rząd jest gotowy powrócić do działań osłonowych dla paliw, ale należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw.