Górnictwo: rusza największy proces w sprawie korupcji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że umowa może być skutecznie rozwiązana

fot: Jarosław Galusek/ARC

W czwartek (12 września) przed katowickim Sądem Okręgowym rozpocznie się największy w Polsce proces w sprawie korupcji w górnictwie węgla kamiennego. Jak informowaliśmy już na łamach portalu górniczego nettg.pl na ławie oskarżonych ma zasiąść aż 25 osób.

Oskarżeni mieli przyjmować łapówki w zamian za preferowanie konkretnych podmiotów gospodarczych, między innymi w przetargach oraz w zamian za szybszą realizację faktur jakie firmy dostarczały kopalniom. Wszystkim grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Na ławie oskarżonych zasiądą m.in.: b. prezesi Kompanii Węglowej Mirosław K. oraz Maksymilian K., b. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej - Leszek J. oraz b. prezes Katowickiego Holdingu Węglowego - Stanisław G oraz byli dyrektorzy kopalń: Zofiówka, Krupiński, Borynia, Szczygłowice, Staszic i Wieczorek oraz kilku pracowników biura zarządu JSW.

Przesłany do sądu akt oskarżenia liczy ponad 660 stron, a w sprawie zgromadzono 230 tomów akt.

Prokuratura ustaliła, że w latach 2003-2008 oskarżeni mieli przyjąć łapówki: od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Łącznie mieli "wziąć do kieszeni" ponad 3 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.