Górnictwo: Ratownicy w kopalni Pniówek poszukują ośmiu osób

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Pniówek budowana była w latach 1963-1974. W 1993 r. weszła w skład JSW

fot: Maciej Dorosiński

Ratownikom, którzy prowadzą akcję w kopalni Pniówek po prawdopodobnym wybuchu metanu, udało się dotrzeć do dwóch poszkodowanych osób. Niestety lekarz stwierdził ich zgon – poinformowały w środę, 20 kwietnia, służby prasowe Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład zlokalizowany w Pawłowicach. Dodano, że zastępy w dalszym ciągu poszukują ośmiu osób.

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl, do wypadku doszło w środę, 20 kwietnia, o godz 0.15 do w ścianie N-6 na poziomie 1000 metrów o godzinie 0.15. W zagrożonym rejonie przebywało łącznie 42 pracowników, 12 z nich przebywa już w szpitalach.

W akcji bierze udział 13 zastępów ratowniczych. W sztabie akcji przebywają przedstawiciele Zarządu JSW oraz Wyższego i Okręgowego Urzędu Górniczego. Rodziny poszkodowanych górników zostały objęte opieką psychologów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krok w stronę dekarbonizacji przemysłu. Na jakim etapie jest rynek wodoru w Polsce?

GAZ-SYSTEM został wyznaczony na operatora systemu przesyłowego wodoru do 2036 roku. Co więcej, jako pierwszy operator w Unii Europejskiej, uzyskał również certyfikat niezależności. Rozwój rynku wodoru w Polsce osiąga nowy etap.

Resort aktywów zwiększy wymogi dla członków organów nadzorczych państwowych spółek

Kandydaci na członków organów nadzorczych spółek Skarbu Państwa musieliby m.in. mieć 7-letnie doświadczenie zawodowe i posiadać tytuł MBA z ograniczonej listy szkół wyższych - zakłada projekt ustawy, nad którym pracuje resort aktywów państwowych.

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.