Górnictwo: rada nadzorcza KHW zgadza się na fuzję z PGG

fot: Maciej Dorosiński

Tematem spotkania była bieżąca sytuacja spółki.

fot: Maciej Dorosiński

Rada nadzorcza Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) zaakceptowała planowane na początek kwietnia przekazanie aktywów holdingu do Polskiej Grupy Górniczej (PGG), co w praktyce oznacza połączenie obu firm. Zgoda rady to jedna z ostatnich formalności w tym procesie. Rada Nadzorcza KHW SA zaopiniowała pozytywnie wniosek zarządu spółki do walnego zgromadzenia, dotyczący zbycia aktywów produkcyjnych na rzecz Polskiej Grupy Górniczej - poinformował w środę (29 marca) rzecznik KHW Wojciech Jaros.

Funkcję walnego zgromadzenia KHW w imieniu Skarbu Państwa wypełnia minister energii. Po jego formalnej zgodzie na zbycie aktywów Holdingu, kolejnym krokiem będzie transakcja sprzedaży kopalń na rzecz PGG, dokonana w postaci aktu notarialnego.

Jako datę przeprowadzenia transakcji przedstawiciele obu spółek nieoficjalnie wskazują sobotę 1 kwietnia, zastrzegając jednak, że nie jest to ostatecznie przesądzone. Intencją resortu energii jest, by od przyszłego tygodnia kopalnie Holdingu działały już w ramach PGG.

Krótko przed zbyciem majątku holdingu na rzecz Grupy, holding podpisze też akt notarialny, przekazujący Spółce Restrukturyzacji Kopalń (SRK) wydzieloną część katowickiej kopalni Wieczorek (chodzi o dwa szyby wraz z gruntami wokół nich i podziemnymi chodnikami między szybami) - z tym majątkiem do spółki restrukturyzacyjnej przejdzie ok. 550 pracowników KHW, uprawnionych do skorzystania z osłon socjalnych.

Kluczowe dla procesu przejęcia kopalń KHW przez PGG będzie porozumienie z bankami, które objęły obligacje Holdingu, a także z inwestorami, którzy mają dokapitalizować powiększoną PGG kwotą 1 mld zł. Dotychczas nie podano szczegółów w tym zakresie - nie wiadomo, czy banki zaakceptowały propozycję odroczenia terminu spłaty oraz konwersji części zadłużenia na udziały w Grupie. Obecni inwestorzy PGG (wśród nich firmy energetyczne i Towarzystwo Finansowe Silesia) nie poinformowali także oficjalnie, czy i w jakim stopniu zaangażują się w powiększenie kapitału spółki po połączeniu z holdingiem.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski informował w marcu, że wartość zbywanego na rzecz PGG majątku holdingu jest w przybliżeniu równa zadłużeniu KHW, przejmowanemu przez Grupę. Oznacza to, że PGG nie zapłaci w gotówce za aktywa holdingu.

W tym tygodniu plan połączenia KHW i PGG jest prezentowany w Brukseli przedstawicielom Komisji Europejskiej, która jesienią ubiegłego roku zaakceptowała program pomocowy dla polskiego górnictwa. Strona polska - jak wcześniej informowali przedstawiciele resortu energii - wskazuje w przygotowanej dla KE prezentacji, że przedsięwzięcie ma charakter rynkowy i nie wiąże się z dodatkową pomocą publiczną.

Zbycie majątku KHW na rzecz PGG wymaga zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według informacji dostępnej na stronie internetowej Urzędu, wniosek PGG o zgodę na koncentrację wpłynął do UOKiK 2 marca br. Rozpatrywanie sprawy jest w toku.

"Koncentracja polega na nabyciu przez Polską Grupę Górniczą sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach części mienia Katowickiego Holdingu Węglowego SA z siedzibą w Katowicach oraz przejęciu kontroli nad Śląskim Centrum Usług Wspólnych sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach" - czytamy w informacji UOKiK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.