Górnictwo: producenci maszyn ostrożni wobec wejścia w Nową KW
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Najwięksi producenci maszyn i urządzeń górniczych otrzymali propozycję zaangażowania w projekt Nowej Kompanii Węglowej - napisała poniedziałkowa (16 listopada) Rzeczpospolita. Z informacji dziennika wynika, że pomysł ten został przyjęty bez entuzjazmu.
Według Rzeczpospolitej zadłużona na 4 mld zł Kompania ma aż 700 mln zł zobowiązań wobec kontrahentów, 120 mln zł z tej kwoty to zobowiązania przeterminowane. Termin płatności faktur przez spółkę wynosi nawet 150 dni.
Pomysł zaangażowania prywatnych firm okołogórniczych w Nową KW przedstawił m.in. poseł Grzegorz Tobiszowski. Taki zabieg miałby się stać antidotum na niechęć Komisji Europejskiej wobec planu ratowania Kompanii. Przypomnijmy, że Bruksela nie akceptuje koncepcji dokapitalizowania spółki wyłącznie przez firmy państwowe.
Upadłość Kompanii byłby dużym problemem dla jej wierzycieli, ale jak pisze Rzeczpospolita firmy okołogórnicze nie mają środków, aby dokapitalizować górniczego giganta.
Jak wskazywał prezes KW Krzysztof Sędzikowski spółka, aby doprowadzić do końca program restrukturyzacji potrzebuje 1,5 mld zł. 700 mln zł z tej kwoty, aby utrzymać płynność, powinna otrzymać do końca I kw. 2016 r. Jak poinformowano przed tygodniem Kompanii brakuje obecnie 300 mln zł na wypłatę tegorocznych barbórek.