Górnictwo: prezes Kompanii pisze do załogi

1404728755 miesiecznik kw

fot: Kompania Węglowa

List prezesa Mirosława Tarasa znalazł się w czerwcowym numerze korporacyjnego miesięcznika o nazwie Kompania Węglowa

fot: Kompania Węglowa

W górnictwie dobrze już było i nie należy liczyć na cuda - pisze w liście do załogi, opublikowanym właśnie w najnowszym, czerwcowym numerze firmowego miesięcznika, prezes Kompanii Węglowej Mirosław Taras. Prezes zapewnia jednocześnie, że pomimo konieczności zaciskania pasa przez wszystkich pracowników Kompanii, ochrona jak największej liczby miejsc pracy będzie priorytetem dla zarządu spółki.

Przypominając o sytuacji finansowej Kompanii Węglowej (700 mln zł starty w 2013 r. oraz narastający ujemny wynik finansowy niosący groźbę upadłości) Mirosław Taras stwierdza, że jego zadaniem "rzeczywista kondycja spółki musi być też znana opinii publicznej, partnerom biznesowym, naszym klientom i kontrahentom oraz przede wszystkim załodze Kompanii." Przypominając o działaniach zaradczych zarządu, zmierzających do restrukturyzacji zadłużenia i przywrócenia płynności finansowej KW, dotyczących negocjacji porozumienia z wierzycielami wskazuje, że pozwolą one na podpisanie umowy emisji obligacji średnioterminowych. Działania zarządu doprowadziły również do wynegocjowania przedpłaty na poczet dostaw surowca dla energetyki.

- To oznacza, że bieżąca wypłata wynagrodzeń nie będzie zagrożona - stwierdza prezes Kompanii.

Dzięki porozumieniu z zastawów bankowych zostanie zwolniony zalegający na zwałach węgiel, który KW będzie próbowała sprzedać. Możliwa stanie się również finalizacja umowy z Jastrzębską Spółką Węglową, dotyczącej sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice i odblokowanie środków z tej transakcji.

- Stabilizacja przepływów bieżących w spółce daje nam możliwość rozpoczęcia rozmów w sprawie długoterminowego finansowania Kompanii i odbudowy jej kapitałów własnych. Chcę wyraźnie podkreślić, że tej małej stabilizacji nie udałoby się osiągnąć bez odpowiedzialnej postawy załogi Kompanii, racjonalnych zachowań przedstawicieli strony społecznej i wsparcia ze strony central związkowych - podkreśla Mirosław Taras.

Prezes KW zaznacza jednak, że wszystkie te działania nie świadczą o tym, że spółka zanotowała sukces. O jego osiągnięciu zdecyduje dopiero trwałe obniżenie jednostkowych kosztów produkcji węgla poprzez dostosowanie wydobycia do potrzeb rynku.

Mirosław Taras przyznaje też, że górnicy nie ponoszą odpowiedzialności za zewnętrzne, niekorzystne dla górnictwa uwarunkowania, jednak muszą się z ich skutkami uporać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.