Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 758.40 USD (+0.25%)

Srebro

77.70 USD (+0.89%)

Ropa naftowa

101.66 USD (+2.39%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.78%)

Miedź

6.14 USD (+1.91%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 758.40 USD (+0.25%)

Srebro

77.70 USD (+0.89%)

Ropa naftowa

101.66 USD (+2.39%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.78%)

Miedź

6.14 USD (+1.91%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Górnictwo: polski akcent w czeskich kopalniach

fot: OKD

O tym, że bez redukcji zatrudnienia w spółce OKD, grupującej czeskie kopalnie, się nie obejdzie, wie dziś każdy zatrudniony

fot: OKD

Kiedy w OKD zaczynało brakować rąk do pracy, polscy górnicy odbierali właśnie swoje odprawy i wyjeżdżali za miedzę, by kontynuować zawodową karierę. W obliczu kryzysu wielu zdążyło już spakować walizki, a pozostali niebawem podzielą ich los.

Czeskie górnictwo zostało sprywatyzowane w 1998 r. Dla ówczesnego rządu, który zajęty był urynkowianiem gospodarki, było to dużym ułatwieniem. Oto znalazł się ktoś, kto wziął na siebie trudy restrukturyzowania branży i prowadzenia dialogu ze stroną społeczną, co bywa czasem kłopotliwe. Lata 90. przyniosły również likwidację kopalń ostrawskich, uznanych za nierentowne. Spoglądając z obecnej perspektywy, Czesi najlepiej wyszli na likwidacji górniczego szkolnictwa zawodowego i paradoksalnie wygrali na restrukturyzacji tej branży w Polsce.

Kiedy w OKD zaczynało brakować rąk do pracy, polscy górnicy odbierali właśnie swoje odprawy, za które najczęściej kupowali samochody i mieszkania. Ówczesny właściciel OKD Viktor Kolacek wpadł wtedy na pomysł, aby ściągnąć ich do pracy na własnym podwórku. Nie miał jednak zamiaru mnożyć etatów. Wyręczyły go w tym spółki ochoczo zakładane przez polskich i czeskich przedsiębiorców, węszących na współpracy z prywatnym czeskim górnictwem dobry interes.

Kolacek miał pomysł
Dziesięć lat później rzutkość Viktora Kolaczka wychwalał kolejny właściciel kopalń OKD - Zdenek Bakala. Restrukturyzację zatrudnienia przeprowadził bezboleśnie dla Czechów, odsyłając w 2009 r. do kraju setki naszych rodaków, przy pełnej aprobacie związków zawodowych. Nie poniósł przy tym żadnych kosztów socjalnych tej operacji. Kolejna burza kadrowa - w 2012 r. miała podobny przebieg. Trzecia, która nieuchronnie nadchodzi, po części również dotknie polskich górników. Jednak Czesi nie uciekną tym razem od zwalniania własnej załogi, liczącej wciąż ponad 10 tys. pracowników.

Zgodnie z czeskim prawem górnikom przysługuje przejście na wcześniejszą emeryturę po ukończeniu 55 lat i sześciu miesięcy, ale pod warunkiem, że rozpoczęli pracę w kopalni przed 1 stycznia 1993 r. i do 31 grudnia 2008 r. zaliczyli 3300 szycht przepracowanych pod ziemią. W drugim przypadku - 3081, lecz tylko wówczas, gdy ich górnicza kariera zakończyła się stwierdzeniem choroby zawodowej.

Z dobrodziejstw wcześniejszej emerytury nie mogą niestety skorzystać ci górnicy, którzy przepracowali ustawową liczbę dniówek po 31 grudnia 2008 r.

- To spora grupa ludzi. Dlatego pracodawca i górnicze związki zawodowe postanowiły wystąpić z wnioskiem do rządu w Pradze o wprowadzenie stosownych zmian w ustawie. Ich propozycję poparł resort pracy. Jednak czeski Naczelny Sąd Administracyjny nakazał przeprowadzenie zmian na drodze uchwalenia nowej ustawy - wyjaśnia Marek Sibrt, rzecznik OKD.

Ustawa powiększy liczbę uprawnionych do wcześniejszych emerytur o ok. 150 osób rocznie, licząc od 2009 r. Obecnie jedynym sposobem, by pożegnać się z kopalnią, jest renta z tytułu stwierdzonej choroby zawodowej. W takiej sytuacji świadczenie w wysokości 100 proc. średniej płacy z ostatnich trzech miesięcy wypłaca ubezpieczalnia. Po osiągnięciu wieku emerytalnego górnik dostanie państwową emeryturę. Gorzej w przypadku, gdy komisja lekarska orzeknie jedynie częściową niezdolność do wykonywania zawodu. Wówczas pozostaje przejście do pracy na powierzchni.

Inną sprawą jest deputat węglowy. Jeszcze w 2011r. przysługiwał w kwocie 2800 koron rocznie zarówno emerytom, jak i pracownikom dołowym. Obecnie otrzymują go już tylko emeryci, którzy zakończyli pracę w górnictwie przed prywatyzacją OKD. No i gdzie tu jest sprawiedliwość? - zapyta emeryt emeryta. Szkopuł jednak w tym, że pytanie to pada zazwyczaj w gospodach przy piwie i jest raczej mało prawdopodobne, by ktoś w końcu zadał je w sądzie.

Zarząd OKD musi poradzić sobie z jeszcze jedną kwestią, a mianowicie likwidacją kopalni Paskov. Zakład przynosił straty jeszcze podczas hossy na węgiel, przed siedmiu laty. Rocznie wydobywa ok. 1 mln t dobrego jakościowo węgla koksującego. Charakteryzuje się jednak bardzo trudnymi warunkami geologicznymi. Społeczne protesty przeciw likwidacji Paskova przeniosły się w 2012 r. na ostrawskie ulice. Zaowocowały jednak dość szybko porozumieniem. Doszło co prawda do zwolnień grupowych wśród najmłodszych stażem techników i znacznego odchudzenia administracji, ale za to udało się wynegocjować z rządem przedłużenie żywotności kopalni o trzy lata. Paskov będzie fedrować do końca 2017 r.

Dogadali się z rządem
Wiosną ub.r. czeski minister finansów Andrej Babis porozumiał się w tej sprawie z Garethem Pennym, prezesem NWR. Państwo przeznaczy 600 mln koron na socjalne programy odejść dla górników, a OKD pokryje koszty związane z likwidacją zakładu. Ale wygaszenie Paskova nie jest dziś wcale przesądzone. W porozumieniu NWR z rządem zawarto bowiem klauzulę, że jeśli w 2017 r. wróci koniunktura na węgiel, to zakład będzie dalej fedrował, a rząd nie wypłaci socjalnych osłon dla odchodzącej załogi.

- Sprawa wymaga jeszcze zgody Komisji Europejskiej, ale jesteśmy na dobrej drodze, aby ją otrzymać - deklaruje Sibrt.

Jego zdaniem decyzja o przedłużeniu życia Paskova do 2017 r. ma kapitalne znaczenie dla regionu. Kopalnia zatrudnia bowiem 2,5 tys. osób.
O tym, że bez redukcji zatrudnienia w OKD się nie obejdzie, wie dziś każdy zatrudniony. Odchodzącym pracownikom służyć ma program osłonowy "Nowa szychta". Skierowany jest do ludzi, którzy aktywnie poszukują nowego zatrudnienia, są operatywni lub mają pomysł na własną działalność.

Pomogą im odejść
- W związku z kryzysem na rynku węgla nie będziemy w stanie zagwarantować dalszego zatrudnienia wszystkim dotychczasowym pracownikom. Rozumiemy ich położenie i usiłujemy im pomóc jako firma prowadząca odpowiedzialny biznes. Podamy im pomocną rękę - przyznał Dale Ekmark, dyrektor wykonawczy spółki OKD.

Pomoc odchodzącym górnikom opierać się będzie na dwóch filarach - wspólnym poszukiwaniu nowego zajęcia, organizowaniu szkoleń, pomocy psychologicznej i socjalnej, nawiązywaniu kontaktów z pracodawcami w regionie, a w drugim filarze na wspieraniu przedsiębiorczości byłych pracowników OKD. Ten ostatni cel ma być realizowany poprzez współpracę z Ministerstwem Pracy Republiki Czeskiej, Związkiem Przemysłu i Transportu oraz urzędami pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758126681 motyka

Minister Energii: W czwartek oba rodzaje benzyny będą droższe, tańszy z kolei będzie diesel

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek na stacjach ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą wyższe niż w środę; stanieje olej napędowy.

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Badają hałdę po kopalni Pokój. To reakcja na skargi mieszkańców

Pobierane są kolejne próbki gruntu na hałdzie po kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Badania składu gleby to efekt reakcji SRK na sygnały mieszkańców. Na miejscu pracują eksperci Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, którzy pobierają próbki do analizy. W działaniach uczestniczą społeczni obserwatorzy.