Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Po dziesięciu latach od katastrofy podjęto próbę wejścia do kopalni Pike River

Pike river stuff co nz

fot: stuff.co.nz

Wejście do upadowej w nowozelandzkiej kopalni po eksplozji w 2010 r.

fot: stuff.co.nz

Jak już pisaliśmy w netTG.pl Gospodarka i Ludzie, w kopalni Pike River w Nowej Zelandii ponad 10 lat temu miał miejsce wybuch metanu i duży pożar, w którym zginęło 29 górników. Do tragedii doszło 29 listopada 2010 r.

Wybuch spowodował zniszczenie wentylatora kopalni i całego sytemu wentylacji kopalni.

Niestety, ratownicy nie dotarli do górników pracujących w tym czasie pod ziemia i wszyscy oni zginęli. Dostęp do podziemi kopalni zaizolowano a ciała górników pozostały pod ziemią.

Dopiero w ub.r. rząd Nowej Zelandii zdecydował się na sfinansowanie prac mających na celu penetrację chodnika wejściowego do podziemi kopalni.

Roboty prowadzono wzmacniając ociosy i strop wyrobiska obudową kotwową a także wyciągając z wyrobiska napotkane urządzenia i maszyny. Spenetrowano wyrobiska na długości 2224,5 m od wejścia do tunelu.

Kolejnym zadaniem ekipy sprawdzającej stan chodnika będzie zakończenie instalacji rozpoczętej budowy tamy wentylacyjnej z drzwiami przejściowymi. Następnie ekipa przystąpi do drążenia tunelu poprzez korek izolacyjny wykonany w trakcie akcji ratowniczej 10 lat temu. Korek tworzy pianka Rocsil.

Kiedy tunel poprzez Rocsil będzie wykonany, ekipa przystąpi do odbudowy ok. 8 m zawału skał stropowych i będzie to zakończenie 2,3 km odzyskanego tunelu.

Zadaniem ekipy będzie też dokładne zbadanie chodnika w rejonie Pit Bottom w strefie zwanej Stone area. W Pit Bottom znajduje się skrzyżowanie kilku wyrobisk i jest to miejsce, w którym były: stacja transformatorowa, stacja pomp i kruszarka.

Jak od dawna wiadomo, w związku z wypadkiem żadna osoba z kierownictwa kopalni i właściciele tej kopalni nie ponieśli żadnych konsekwencji. Nie jest pewne, czy akcja penetracji będzie zakończona odzyskaniem ciał górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.