Górnictwo: PGG wprowadza nowoczesne rozwiązania informatyczne i organizacyjne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rozmowy rozpoczną się o godz. 13.00 w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Centrala Polskiej Grupy Górniczej przechodzi dynamiczny proces cyfryzacji. Jak informuje spółka, wdrażane są nowoczesne rozwiązania informatyczne i organizacyjne przynoszące oszczędności finansowe i realne zmniejszenie zatrudnienia.

Siedziba dzisiejszej centrali PGG jest świadkiem kolosalnej zmiany, która wyraźnie odróżnia sposób zarządzania firmą od wszystkiego, co było wcześniej: to cyfryzacja i kurs na ciągłą informatyzację systemów, które wymagają coraz szczuplejszych kadr. Cyfryzacja jest trendem, który - jako znak współczesności - nie omija dziś żadnej z firm, w tym PGG. Projekty w zarządzaniu Polską Grupą Górniczą wprowadzają w tym zakresie bardzo trwałe zmiany, ich efektywność można wymiernie potwierdzić w liczbach. Przykładów nie brak.

Jedna z najnowszych aplikacji, opracowana przez programistów Zakładu Informatyki i Telekomunikacji PGG na potrzeby Biura ds. Rynku Komunalno-Bytowego jako wsparcie w procesie sprzedaży węgla w spółce. Informatyczny robot automatycznie analizuje codzienne zamówienia klientów na poszczególne sortymenty węgla i porównuje je z planami wydobycia w kopalniach, a następnie samodzielnie rozdziela wolumeny surowca. Robot wykorzystuje zaawansowane rozwiązania informatyczne, a w zasobach spółki zwiastuje rozwój technologii klasy RPA (z ang. Robotic Process Automation).

Autorzy zintegrowali robota z działającym już większym systemem do obsługi firmy ERP. Nowinka upraszcza proces przydzielenia węgla dla poszczególnych klientów i eliminuje etap ręcznego rozdziału. Do tej pory był on obsługiwany przez zespoły pracowników w Działach Obsługi Klienta w każdej z kopalń. Teraz system zastąpił pracę około 30 osób, które ręcznie wprowadzały dane do systemu.

- To przykład wpisywania się Polskiej Grupy Górniczej w trend cyfryzacji przedsiębiorstw na świecie. Jej przejawem jest postępująca automatyzacja i robotyzacja procesów produkcyjnych – ocenia prezes PGG Tomasz Rogala.

Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Jej podstawą było w PGG powszechne „pożegnanie z papierem”. W 2018 r. zapoczątkowała je prawdziwa „elektroniczna rewolucja” w systemie przetargowym spółki. Definitywnie zarzucono pisemną formę składania ofert, a uczestnicy przetargów zobligowani zostali do zamówień w trybie elektronicznym, podpisują się przy tym cyfrowymi certyfikatami.

- Do tej pory nasi wykonawcy musieli dostarczać do siedziby PGG nierzadko stosy dokumentów w formie papierowej. Jeśli ktoś brał udział w kilku lub nawet kilkunastu przetargach, za każdym razem trzeba było kserować dokumenty. Obecnie wszystko załatwia elektronika. Ofertę przetargową można złożyć nie ruszając się zza biurka – opisuje Wiesław Zygmunt, dyrektor Biura Zakupów i Usług w Polskiej Grupie Górniczej.

Rozwiązanie ma wiele zalet. Upraszcza generowanie ogłoszeń, gwarantuje nienaruszalność złożonej oferty do czasu jej otwarcia, zapewnia poufność danych związanych z tajemnicą przedsiębiorstwa, przyjmuje model stale rozbudowującej się bazy kontrahentów, wspiera elektroniczną komunikację z wykonawcami i minimalizuje ilość czynności w procesie ofertowania. Pod względem kadrowym pozwala zmniejszyć zatrudnienie w odnośnych pionach firmy o co najmniej 10 proc., lecz perspektywy w tym zakresie są oczywiście dużo większe.

Jeszcze lepszą skalę oszczędności osiągnięto w PGG dzięki gruntownej modernizacji systemu, w którym spółka rekompensuje wielu tysiącom górników dołowych koszt posiłków regeneracyjnych, przysługujących w związku z wysiłkiem pod ziemią. Tzw. flapsy realizowano dotąd tradycyjnie: kilkudziesięciu tysiącom pracowników co miesiąc wydawano papierowe bony, z którymi następnie chodzili oni do wybranych sklepów, kupując pożywienie. Ponad dwa lata temu wprowadzono elektroniczny systemem kart, podobnych do tych, którymi posługujemy się w bankach. Rozwiązanie wdrożone we wspólnym projekcie we współpracy z PKO Bankiem Polskim okazało się bardzo wygodne, korzystne dla firmy i przyjazne dla pracowników.

– Przygotowanie i wydawanie papierowych bonów było potężnym i bardzo kosztownym przedsięwzięciem logistycznym, które angażowało wielu pracowników w każdej z kopalń. Po wprowadzeniu kart problem zniknął. Karty ładuje się automatycznie co miesiąc, a ich „ręczna” obsługa ogranicza się do pierwszego wydania karty i jej wymianie po czterech latach – mówi Jerzy Janczewski, wiceprezes ds. pracowniczych w PGG.

Prezes Tomasz Rogala podkreśla, że jest to pierwsze tego typu, pionierskie rozwiązanie wprowadzone w krajowym górnictwie. Dzięki wprowadzeniu elektronicznych kart zredukowano z miejsca ponad 40 etatów, a roczne oszczędności dla PGG sięgają ponad 3 mln zł.

Elektroniczne rozwiązania w zarządzaniu firmą okazały się bezcenne po wybuchu pandemii SARS-CoV-2, gdy wiosną tego roku wymogiem stało się dla firm tzw. dystansowanie społeczne. W organizmie o skali PGG, zatrudniającym ok. 40 tys. pracowników udało się przenieść bez jakichkolwiek strat w jakości i wydajności do pracy w domach znakomitą większość administracji. Nie byłoby to możliwe bez wcześniejszego utrwalenia w firmie zdalnych procesów wymiany informacji, danych i certyfikowania decyzji. Jednym z nieodzownych warunków powodzenia trybu „home office” (pracy domowej) było także odpowiednie zabezpieczenie w sprzęt i działające bez zarzutu systemy łączności korporacyjnej, a także – last but not least – umiejętne i powszechne przestrzeganie przez tysiące osób jednolitych, przyjętych wcześniej procedur.

Nie wolno również zapominać, że dzisiejsza Polska Grupa Górnicza jest nie tylko następczynią Kompanii Węglowej, ale wchłonęła również w wyniku przekształceń całą spółkę wydobywczą – Katowicki Holding Węglowy. W toku tej fuzji administrację PGG zasiliło 132 pracowników zlikwidowanego KHW.

Obecnie w centrali PGG w Katowicach pracuje zaledwie nieco ponad 400 osób, przy skali zatrudnienia całej firmy sięgającej ponad 41 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.