Górnictwo: pakiet propozycji dla Kazimierza-Juliusza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Gospodarzem rozmów jest wojewoda śląski Piotr Litwa (pierwszy z lewej) a uczestniczą w nich m.in. wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz oraz Jan Krzysztof Bielecki, reprezentujący kancelarię premiera

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęło się w sobotę ok. godz. 16 spotkanie na temat przyszłości górników z przeznaczonej do likwidacji sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz. Na rozmowy przyjechali przedstawiciele resortu gospodarki i kancelarii premiera.

Związkowcy domagają się m.in. przedłużenia żywotności kopalni, która miała zaprzestać wydobycia z końcem września. W sobotę grupa górników przerwała prowadzony od środy podziemny protest i czeka na wyniki rozmów.

Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników Polsce Wacław Czerkawski przed spotkaniem wyraził nadzieję, że sobotnie negocjacje zakończą protest.

- Oczekujemy zmiany sposobu likwidacji kopalni. Chcemy, by był czas na spokojne odejście górników do innych kopalń, spokojne wygaszenie kopalni, a nie w sposób bandycki, jak chciał to prezes Łój - powiedział związkowiec.

- Przygotowaliśmy pewien pakiet propozycji, o których będziemy szczegółowo rozmawiać - powiedział wchodząc na salę Zygmunt Łukaszczyk, który wkrótce ma objąć obowiązki prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego po odwołanym w piątek Romanie Łoju.

Podkreślił, że nadrzędną sprawą jest kwestia zachowania miejsc pracy i "to na pewno zostanie w stu procentach zagwarantowane". Dodał, że sytuacja wokół kopalni jest bardzo zaogniona, a to niczemu nie służy.

- Liczę, że zwycięży zdrowy rozsądek - powiedział Łukaszczyk.

W spotkaniu uczestniczą też m.in. wiceministrowie gospodarki Tomasz Tomczykiewicz i Jerzy Pietrewicz oraz Jan Krzysztof Bielecki, reprezentujący kancelarię premiera.

Kilka godzin przed spotkaniem Pietrewicz zapewniał, że los górników z Kazimierza-Juliusz nie jest zagrożony. Ocenił, że jest kilka możliwości wygaszenia zakładu, w tym m.in. wymienił wniosek o upadłość i likwidację czy przeniesienie kopalni do innej spółki lub szukanie nabywcy. Powtórzył zapewnienia, że górnicy mają gwarancję zatrudnienia w strukturze Katowickiego Holdingu Węglowego.

Pietrewicz dodał, że premier Ewa Kopacz chciała, by w dialog prowadzony wokół kopalni Kazimierz-Juliusz włączył się międzyresortowy zespół ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. Zwrócił uwagę, że w zespole są przedstawiciele ministerstw gospodarki, finansów, skarbu oraz pracy. Mają oni - jak zaznaczył - określić zakres niezbędnych zmian regulacyjnych, które pozwolą wybrać "optymalną ścieżkę wygaszania działalności kopalni i rozwiązania konfliktu".

Kazimierz-Juliusz to spółka zależna Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) i ostatnia czynna kopalnia węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. Górnicy, którzy rozpoczęli protest domagając się m.in. wypłaty zaległych wynagrodzeń, w piątek dostali część zaległych wypłat. Inne żądania to przedłużenie żywotności kopalni, wykup mieszkań zakładowych oraz - po całkowitym wyczerpaniu węgla i zakończeniu działania kopalni - przejścia do innych zakładów KHW na dotychczasowych warunkach.

Zarząd KHW deklarował wielokrotnie, że wszyscy pracownicy kopalni - ok. tysiąca osób - znajdą zatrudnienie w innych zakładach holdingu. Pierwotnie kopalnia miała działać dłużej, przyspieszenie jej likwidacji zarząd Holdingu tłumaczył wyczerpaniem dostępnych złóż oraz narastaniem problemów związanych z opłacalnością i bezpieczeństwem resztkowego wydobycia. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.