Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: ostatnia droga Lecha Szymczaka

fot: ARC

Ceremonia pogrzebowa śp. Lecha Szymczaka odbyła się w w kościele Trójcy Przenajświętszej w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach

fot: ARC

- Gromadzimy się dzisiaj na ceremonii pogrzebowej, aby pożegnać przedstawiciela naszej ludzkiej wspólnoty, naszego brata Lecha Szymczaka, którego Pan wezwał do siebie w okolicznościach trudnych i dramatycznych - mówił w we wtorek (30 czerwca) biskup pomocniczy Archidiecezji Katowickiej Adam Wodarczyk w kościele Trójcy Przenajświętszej w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się przed południem. W ostatniej drodze górnikowi, który zginął w ruchu Śląsk kopalni Wujek, towarzyszyły tłumy ludzi. Byli bliscy, przyjaciele, znajomi oraz poczty sztandarowe ze śląskich kopalń. 

Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy zakład zlokalizowany w Rudzie Śląskiej, reprezentowali prezes Zygmunt Łukaszczyk oraz wiceprezes ds. pracy Tadeusz Skotnicki.

Bp Wodarczyk w kazaniu podkreślił niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą zawód górnika. 

- Ta liturgia jest połączona ze słowami Pana Jezusa: "Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie Syn Człowieczy przyjdzie". Myślę, że brać górnicza, która jest tutaj pomiędzy nami tak licznie reprezentowana, doskonale rozumie te słowa. Niewiele jest takich życiowych powołań, zawodów, jak właśnie zawód górnika, gdzie codzienne pójście do pracy, zjazd na dół, zawsze wiąże się z tym, co jest pragnieniem pracy, utrzymaniem swoich bliskich, swojej rodziny. W to wszystko jest bardzo mocno wpisana w świadomość, że trzeba bardzo mocno prosić Pana Boga o opiekę, wstawiennictwo, aby ta szychta nie była szychtą ostatnią. W życie każdego człowieka jest wpisane jakieś ryzyko, ale w życie górnika jest ono wpisane w szczególny sposób. Często ci, którzy debatują nad tematami górniczymi, dopiero w tych momentach, kiedy stajemy w obliczy tego dramatu ludzkiej śmierci, czasem milkną mając świadomość, że często ich różne argumenty słabną czy gasną w obliczu tego trudu i ryzyka, które jest ponoszone każdego dnia przez brać górniczą.

Kapłan zaznaczył także, że ratownicy do końca walczyli o swoich kolegów uwiezionych pod ziemią. 

- Nasz Brat Lech doświadczył z Waszej strony wielkiej ludzkiej solidarności, bo przecież jako brać górnicza walczyliście do końca - przez długie dni, tygodnie, a w końcu miesiące - o nadzieję, o życie dla niego, a później już o to, aby rzeczywiście mógł doświadczyć tego godnego pochówku, tego ostatniego pożegnania i tego, co przysługuje każdemu człowiekowi, który odchodzi z naszej ziemskiej społeczności - tego miejsca, gdzie są złożone jego doczesne szczątki czy prochy, gdzie będzie oczekiwał na tajemnicę Zmartwychwstania. Myślę, że odwaga i determinacja braci górniczej, która rzeczywiście walczyła o tych dwóch braci swoich uwięzionych pod ziemią, jest niesamowitym świadectwem dla świata - w którym żyjemy, dla społeczności, która bardzo często pogrążona w różnych egoizmach - że można walczyć o człowieka do samego końca z narażeniem własnego życia. Wszyscy dobrze wiemy w jak wielkim trudzie dokonała się ta ostatnia walka ze strony braci górniczej o to, aby wydobyć naszych braci z tej podziemnej otchłani, gdzie zakończyło się ich życie.

Górnik został pochowany w Parku Pamięci w Kochłowicach.

Przypomnijmy, że 44-letni ślusarz Lech Szymaczak i 36-letni sztygar Marcin Szymański byli poszukiwaniu od 18 kwietnia. Wtedy w ruchu Śląsk doszło do potężnego tąpnięcia. Ratownicy odnaleźli ciała górników 15 czerwca, w 59. dniu akcji. Na powierzchnię wywieźli je tydzień później (22 czerwca), po tym jak wykonano dodatkowy chodnik ratowniczy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.