Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 797.84 USD (+2.03%)

Srebro

75.74 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

100.44 USD (-3.05%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.63 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 797.84 USD (+2.03%)

Srebro

75.74 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

100.44 USD (-3.05%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.22%)

Miedź

5.63 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: nurkowie z KGHM pomogą ratownikom w Zofiówce

fot: Maciej Dorosiński

Jak powiedział Daniel Ozon odnalezionego górnika muszą zidentyfikować bliscy oraz koledzy z pracy ponieważ, gdy go odnaleziono nie miał przy sobie ani dyskietki, ani kasku

fot: Maciej Dorosiński

Trójka zaginionych górników z ruchu Zofiówka znajduje się najprawdopodobniej w ostatnim odcinku wyrobiska, w rejonie gdzie ratowników zatrzymało wodne rozlewisko. Dlatego do Jastrzębia-Zdroju przyjechali nurkowie z KGHM, którzy pomogą górniczym ratownikom.

Jak zaznaczył na porannej konferencji, która rozpoczęła się w środę po godz. 8, Daniel Ozon, prezes JSW, zaginionych górników nie ma najprawdopodobniej we wschodniej części chodnika H-10, który ratownicy penetrują z dwóch kierunków. W ciągu ostatniej nocy zastępy ratowników poczyniły tu spore postępy, a do przeszukania pozostało ok. 15 m.

- Żadnego sygnału z nadajników tutaj nie znaleźliśmy, więc ze sporym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że tam nie ma żadnego z górników – powiedział Ozon.

Dlatego obecnie ratownicy koncertują się na ostatnim odcinku wyrobiska, które kończy się przodkiem, gdzie wcześniej prowadzone były roboty strzałowe. W tym rejonie ratownicy odebrali sygnał z górniczych lamp. W tym miejscu do przeszukania pozostało ok. 75 m, ale ratownikom stanęło na drodze podziemne rozlewisko, które utworzyło się w miejscu, gdzie chodnik najpierw opada, a następnie się podnosi. Woda ciągnie się na długości ok. 15-20 m i sięga aż do stropu zaciśniętego chodnika.

- Musimy się zmierzyć z rozlewiskiem. Widzimy, jak jest trudno więc zdecydowaliśmy o podjęciu wielowątkowych działań. Równolegle będziemy realizować trzy możliwe scenariusze – zaznaczył prezes JSW.

Pierwszym jest pomoc nurków. Do Zofiówki już przyjechała ekipa nurków z KGHM Polska Miedź. Przedstawiciele JSW podkreślili, że to jedna z najbardziej doświadczonych ekip nurków, która ma 35-letnie doświadczenie w prowadzeniu akcji ratunkowych w najtrudniejszych warunkach.

- Ta akcja będzie bardzo trudna, zobaczymy, na ile możliwa. Mamy tam dużo zniszczonego sprzętu i to może utrudnić pracę nurków. Obecnie nurkowie KGHM oceniają sytuację – poinformował Ozon.

Na razie jednak nurkowie nie mogą zacząć pracy, bo w rejonie rozlewiska jest zbyt wysokie stężenie metanu. Jak poinformował Tomasz Śledź, wiceprezes ds. technicznych, we wcześniejszych odcinkach chodnika H-10 przewietrzenie przyniosło efekty – poziom metanu waha się tutaj w granicach 0,5-1 proc. W rejonie rozlewiska sięga jednak 16 proc. Nurkowie mogliby zacząć pracę, gdyby spadło poniżej 5 proc.

- Budujemy w tym rejonie lutniociąg, żeby doprowadzić stężenie do takiego stanu jak w innych miejscach – podkreślił Śledź.

Metan nie przeszkadza natomiast pracy pomp. Dlatego równolegle trwa budowa zestawu pomp, który ma się składać z czterech urządzeń zasilanych sprężonym powietrzem. Na dole zainstalowana została już pierwsza pompa, trzy pozostałe są w drodze. Cały system powinien być gotowy i zostać uruchomiony w nocy z środy na czwartek. Ważne jest to, że poziom wody się nie podnosi, więc jej wypompowanie ma zająć ok. 8-10 godzin.

Ostatnim, trzecim działaniem, które ma przyspieszyć dotarcie do zaginionych górników, jest budowa otworu technologicznego ze znajdującego się wyżej, na poziomie 900 wyrobiska. Otwór ma mieć 95 mm i 100 m długości. Zainstalowanie wiertnicy ma zostać zakończone w środę ok. godz. 14, a przewiercenie otworu powinno zająć maksymalnie dobę.

- Najważniejsze będzie trafienie w 6-metrowy odcinek chodnika za rozlewiskiem. Otwór daje nam możliwość "wpuszczenia" do środka wideokamery, a jego średnica pozwala również na podanie płynów i jedzenia. Otwór można też później poszerzyć – powiedział Ozon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.