Górnictwo nie dostanie kasy

Gornik GAL

fot: Jarosław Galusek

Grubo ponad miliard złotych mogą wynieść żądania płacowe związkowców z państwowych przedsiębiorstw

fot: Jarosław Galusek

Takiej bierności śląskich posłów jeszcze nie było, a przecież od dziesięciu lat jestem parlamentarzystą - twierdzi poseł Jerzy Polaczek z ugrupowania Polska XXI w rozmowie z \"Dziennikiem Zachodnim Polska\".

Polaczek jest wściekły, gdyż żadna ze złożonych przez niego wspólnie z innym śląskim posłem Lucjanem Karasiewiczem, regionalnych poprawek nie przeszła. - Ich realizacja kosztowałaby zaledwie 300 mln złotych. Wiedzieliśmy, że części nie da się przewalczyć, ale żeby tak wszystkie wrzucić do kosza? Przede wszystkim zależało nam na dofinansowaniu szkolnictwa wyższego. Niestety. Nasza inicjatywa została potraktowana wręcz z oburzeniem, a lekką ręką dano środki dla Ochotniczej Straży Pożarnej. Nie ścięto, mimo naszego wniosku, środków na finansowanie partii politycznych. Doszło do takich paradoksów, że za środkami na remont Kalwarii w Piekarach Śląskich głosowali posłowie lewicy, a reszta była przeciwna - mówi poseł.

Do tej pory przy tworzeniu budżetu istniała niepisana zasada, że przed ostatecznym głosowaniem zostawało do podziału dla poszczególnych regionów ok. 400 - 500 mln złotych. Wtedy posłowie popisywali się skutecznością i wyszarpywali środki dla swoich regionów. Pokazywali, że coś jeszcze znaczą, a nie są niemal anonimowymi maszynkami do głosowania w rękach swoich partyjnych liderów.

- Taki sposób zdobywania pieniędzy już się skończył. Żaden odpowiedzialny rząd nie może sobie na to pozwolić. O środki należy zabiegać na poziomie ministerstw i tak też się stało. Możemy być dumni z nakładów na drogi - wyjaśnia szef śląskiej PO Tomasz Tomczykiewicz.

W sprawie zdobycia dodatkowych środków budżetowych po raz kolejny nie popisała się wirtualna śląska grupa parlamentarna. - Nie spotkaliśmy się, bo po takim spotkaniu tylko byśmy się pokłócili i grupa przestałaby istnieć - wyjaśnia, przynajmniej szczerze, jej szef senator Andrzej Misiołek.
W tym roku jednak po raz pierwszy nawet złamanego grosza na inwestycje nie dostało górnictwo. - To skandal. Działanie wbrew potrzebom regionu. Elektrownie atomowe daleko, a węgiel blisko - ocenia poseł Polaczek.

- Największym skandalem jest obcięcie pieniędzy na inwestycje w górnictwie. Np. taką kopalnię Bytom-Bobrek trzeba będzie zamknąć jak nie dostanie pieniędzy na budowę nowych ścian - popiera go poseł PiS Wojciech Szarama.

- Przyszłość węgla to sprawa nie tylko regionu, ale bezpieczeństwa energetycznego Polski - twierdzi autor poprawki poseł PiS Grzegorz Tobiszowski. - Górnictwo samo nie da rady sfinansować inwestycji. Obecnie pierwszy raz od 10 lat musieliśmy ograniczyć eksport, bo nam brakło węgla na krajowym rynku. Już teraz trzeba sprowadzać węgiel z Kolumbii, Ukrainy.

Zdaniem Tomczykiewicza górnictwo znajduje się obecnie w dobrej formie i byłoby nieprzyzwoitością wobec innych branż jeszcze pompować w nie pieniądze.

Grzegorz Tobiszowski ocenia, że budżet 2009 jest jednym z najgorszych budżetów w regionie. - W ogóle nie zadbano o rozwój Pyrzowic - ubolewa. Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PO poseł Grzegorz Dolniak uważa, że budżet wcale nie jest zły. - Tylu inwestycji drogowych jeszcze nie było. Znalazły się środki dla Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i Zakładu Toksykologii w Sosnowcu. Wiele pieniędzy \"ukrytych\" jest w budżetach poszczególnych resortów.

Dolniak wierzy w śląską poselską solidarność: - Udało nam się przeforsować rzecz najważniejszą, a więc modernizację Stadionu Śląskiego - przypomina. - Teraz tak samo skutecznie chcemy zawalczyć o połączenie Pyrzowice - Katowice - wyjaśnia.

Śląski budżet mogą uratować pieniądze z unijnych programów. Jako region zajmujemy jedno z pierwszych miejsc w kraju jeśli chodzi o inwestycje współfinansowane z UE - podkreśla \"DZ\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.