Górnictwo: lampki od Fasera dla tarnogórskej kopalni UNESCO

1524244386 lampka tg kopalnia faser

fot: Faser SA

Jerzy Pyka, dyrektor ds handlowych Faser SA (pierwszy z lewej)  przekazał lampy CL-01P i ładownice dla Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach

fot: Faser SA

Dwadzieścia nowych lamp nahełmnych bezprzewodowych typu CL-01P i tyle samo ładownic wielostanowiskowych otrzymało Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej od producenta - Faser SA. Lampy będą stosowane w Zabytkowej Kopalni Srebra, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Serwisanci tarnogórskiej fabryki zamontowali właśnie ładownice na miejscu w kopalni.

Lampy bezprzewodowe CL-01P przekazano Stowarzyszeniu na preferencyjnych warunkach, ponieważ będą służyły obsłudze ruchu turystycznego, a nie zwykłej działalności produkcyjnej. Wszystkie obiekty zabytkowe przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku (wśród nich Zabytkowa Kopalnia Węgla Kamiennego Guido i Sztolnia Luiza) są wyposażone w lampy wyprodukowane w tarnogórskiej fabryce. Lampy te wykorzystuje też Sekcja Penetracji i Ochrony Podziemi Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, w której pieczy są wielokilometrowe chodniki, sztolnie i komory po byłych kopalniach.

Dla strażaków, inspektorów, a nawet wędkarzy
Małe faserowskie lampki można stosować jako czołowe lub zakładać na hełm. To nowa generacją sprzętu oświetleniowego w ofercie tarnogórskiej fabryki. Są produkowane od 2015 r. Używają takich pracownicy wodociągów, kanalizacji, straży pożarnej. Przydają się również wędkarzom lubiący nocne połowy i amatorom górskich lub leśnych wędrówek po zmroku.

- Ale nie noszą ich polscy górnicy węgla kamiennego, ponieważ nie mają urządzenia lokalizacyjnego, a nie wszystkim użytkownikom jest on potrzebny. Dla kopalń węgla kamiennego Fabryka Sprzętu Ratunkowego i Lamp Górniczych Faser SA ma trzy inne lampy nahełmne oraz sygnalizacyjne i ognioszczelne - objaśnia portalowi nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Faser SA.

Kontrowersyjny górniczy wymóg
- W lampach stosowanych w polskim górnictwie podziemnym muszą być nadajniki radiowe umożliwiające lokalizację górnika po niebezpiecznym zdarzeniu, na przykład zawale skał stropowych. Robiliśmy badania i okazało się, że umieszczenie nadajnika tak blisko głowy miałoby niekorzystny wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka. A mocowanie lampy na wysięgniku nie byłoby wygodne dla użytkownika. Dlatego ten najnowszy produkt z naszego asortymentu lamp ma szerokie zastosowanie w różnego rodzaju specjalistycznych służbach, także w zakładach górniczych, ale tam, gdzie nie ma wymogu łączenia źródła światła z nadajnikiem lokalizacyjnym – mówi Jacek Świątek. prezes i dyrektor generalny Faser SA.

Lampy zawsze bezpieczne
- Wszystkie nasze wyroby muszą spełniać najwyższe standardy, ponieważ służą do ochrony życia i zdrowia ludzi w sytuacjach zagrożenia. Skuteczność, niezawodność w działaniu i łatwa obsługa są ich podstawowymi wymogami. Wyniki badań i testów, które prowadzimy we własnych laboratoriach i pracowniach konstrukcyjnych, decydują o tym, czy nowy wyrób zostanie wdrożony do produkcji. Niezależnie od naszej oceny cały asortyment produkcyjny Faser-u jest atestowany przez polskie instytucje klasyfikacyjne, czyli przez: Centralny Instytut Ochrony Pracy, Wyższy Urząd Górniczy, Główny Instytut Górnictwa, Centralną Stację Ratownictwa Górniczego oraz Centrum Naukowo Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej – dodaje prezes Świątek.

Najmniejsza i najlżejsza z lamp
CL-01P jest najmniejszą z lamp produkowanych w tarnogórskiej fabryce i waży tylko 25 dkg. Przy pełnym natężeniu światła bez ładowania funkcjonuje przez minimum 10 godzin bez przerwy. Czas użytkowania można zwiększyć do 11 a nawet 240 godzin obniżając jasność światła. A można to łatwo wykonać jedną ręką, bez zdejmowania lampy z głowy czy hełmu.
- Do wyboru użytkownika są trzy możliwości pozycjonowania światła zależnie od indywidualnych potrzeb i sytuacji. Dzięki temu światło nie razi oczu kolegi, z którym się rozmawia lub współpracuje. Lampa jest niezawodna w różnych temperaturach, od minus 20 do plus 40 stopni C - opisuje rzeczniczka tarnogórskiej fabryki Faser.

Trzy inne typy lamp nahełmnych przeznaczone dla górnictwa podziemnego są wyposażone w nadajniki lokalizacyjne. Są cięższe od CL -01P. Ważą od 0,95 do 1,4 kg. Pozostałe walory mają podobne, a lokalizator wysyła sygnał przez 170 godzin.

Doceniane też za granicą
Bezprzewodowe lampy CL-01P, takie jak te przekazane do Zabytkowej Kopalni Srebra, mają wielu nabywców krajowych i zagranicznych. Są eksportowane głównie do Słowenii, Francji, Turcji, Anglii, Kolumbii, Iranu. Oprócz małych wymiarów i lekkości doceniane jest też ich uniwersalne ładowanie (nie tylko w dużych ładownicach), indywidualne ustawienie natężenia światła przez użytkownika, bardzo długi czas świecenia, barwa światła, dzięki której są widoczne w bardzo trudnych warunkach (np. w wysokim zapyleniu), odporność na trudne warunki.

Ze względu na budowę przeciwwybuchową i iskrobezpieczną są stosowana także na stacjach paliw i zakładach chemicznych. Chętnie używają ich górnicy z krajów bałkańskich oraz Słowacji. W Polsce z lamp bezprzewodowych Faser SA korzystają pracownicy powierzchni KGHM Polska Miedź oraz ZGH Bolesław.

Od lampki oliwnej i karbidki
Historię oświetelnia górniczego poznać można w muzeum przyfabrycznym w Tarnowskich Górach, gdzie stare lampy górnicze – olejowe i karbidki – sąsiadują w gablotach z urządzeniami akumulatorowymi oraz tymi najnowszej generacji, które są zasilane ogniwami różnego typu.

- Faser SA powstał w 1954 r., gdy karbidek nie używano już w kopalniach, bo stwarzały ryzyko zapalenia metanu, jednak ciągle są one w ofercie fabryki! Nabywcy chętnie kupują je na okolicznościowe upominki - mówi Jolanta Talarczyk.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.