Górnictwo: korzystają z oferty KHW

fot: Maciej Dorosiński

Obecnie kopalnia Kazmierz-Juliusz zatrudnia ponad 1000 pracowników

fot: Maciej Dorosiński

W portalu górniczym nettg.pl informowaliśmy o ofercie zatrudnienia jaką 30 pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz zaproponował w ubiegłą środę (13 sierpnia) zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego. Zakładała ona przeniesienie tych osób do innych kopalń należących do KHW. Pracownicy zatrudnieni przy przeróbce mechanicznej węgla i warsztatach mieli podjąć decyzję do początku tego tygodnia.

- Ostatecznie 24 osoby zdecydowały się przyjąć te oferty. Sześć osób jeszcze się nie zdeklarowało ponieważ przebywają na urlopach - wyjaśnia Wojciech Jaros z Działu Komunikacji Korporacyjnej KHW SA.

Holding podkreśla, że nie będzie przedstawiał kolejnej oferty dla tej grupy pracowników.

Poniżej przypominamy jak wygląda procedura przechodzenia do pracy z Kazimierza-Juliusza do innych zakładów Holdingu.

Pracownik dostarcza do przedstawicieli holdingowego Centrum Usług Wspólnych swoje dokumenty, wniosek o przyjęcie do pracy i składa wypowiedzenie za porozumieniem stron w spółce Kazimierz-Juliusz. Przy dograniu działań formalności powinny zająć nie więcej tydzień. Każde przyjęcie musi być bowiem potwierdzone uchwałą zarządu KHW. Najkrócej powinno to trwać w wypadku tych osób, które już złożyły swe aplikacje w CUW-ie.

Sytuacje związaną z alokacjami podsumowuje wiceprezes ds. pracy w KHW Tadeusz Skotnicki, który przypomina, że nie chodzi o przejście pracowników z jednego zakładu do drugiego na podstawie porozumienia między zakładami, lecz o przyjęcie pracowników kopalni, która nie ma już zasobów węgla i jest silnie zadłużona. Aby to zrobić, kopalnie KHW praktycznie wstrzymały przyjęcia nowych pracowników z zewnątrz. Normalny ruch załogi związany z emeryturami, rentami, zmiana miejsca zamieszkania czy zmiana pracy przez pracownika to w ich wypadku to kilkaset osób rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.