Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Kopalnia wstrzymała prace po katastrofie, pensje nie są zagrożone

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wydobycie węgla w kopalni Kostenko w Kazachstanie, w której 28 października doszło do katastrofy, jest wstrzymane. Jak wyjaśnił właściciel kopalni spółka ArcelorMittal Temirtau wykonywane są tylko prace niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa w zakładzie górniczym. Dyrekcja spółki wyjaśniła także, jak w związku z tą sytuacją będzie kształtować się wynagrodzenie górników. Przypomnijmy, że w katastrofie życie straciło 45 osób.

Jak podała spółka, w okresie od 1 do 27 października 2023 r. pensje pracowników kopalni Kostenko zostaną wypłacone w całości. Ponadto górnicy dostaną 100 proc. premii za realizację planu produkcyjnego. Natomiast w okresie zawieszenia prac tymczasowych od 28 do 31 października 2023 r. wypłacane będzie przeciętne wynagrodzenie. Dodano także, że pracownicy przydzieleni do innych działów strukturalnych będą otrzymywać wynagrodzenie zgodnie z art. 45 Kodeksu Pracy Republiki Kazachstanu, zależne od przydzielonego stanowiska pracy, nie niższe jednak niż przeciętne wynagrodzenie w ich podstawowym zatrudnieniu. Podkreślono, że nie dojdzie do obniżki poziomu wynagrodzeń górników.

Przypomnijmy, że w zakładzie w nocy z piątku na sobotę, 27-28 października, doszło do pożaru. Jak wstępnie ustalono jego przyczyną był wybuch metanu. W chwili tragedii pod ziemią przebywało 252 pracowników. Udało się ewakuować 206 z nich.

Pierwsze doniesienia o katastrofie mówiły o 21 ofiarach. Potem liczba ta wzrosła do 36. Mówiono także o 10 zaginionych. Prezydent Kasym-Żomart Tokajew przyjechał do Karagandy, gdzie spotkał się z bliskimi górników. Tokajew polecił też rządowi zerwanie współpracy inwestycyjnej z firmą ArcelorMittal Temirtau.

W niedzielę, 29 października, podano, że w katastrofie zginęło 45 osób, a jeden z górników jest poszukiwany. Z komunikatów służb wynikało, że działania ratownicze w dwóch obszarach, oddalonych od siebie o 4 km, były utrudnione z powodu przerw w dostawie prądu i zniszczonego sprzętu.

Media przypomniały, że w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do kilku poważnych wypadków w obiektach należących do ArcelorMittal Temirtau. W zdarzeniach tych stracili życie pracownicy spółki. Według danych portalu Azattyk w ciągu ostatnich 15 lat w obiektach należących do przedsiębiorstwa śmierć poniosło ponad 120 osób.

ArcelorMittal Temirtau jest włąścicielem 15 kazachskich kopalń od 1995 r. Spółka w swoim oświadczeniu wskazała, że „niestety ich eksploatacja stwarza duże zagrożenie bezpieczeństwa ze względu na złożoną budowę geologiczną. To doprowadziło w ciągu ostatnich dwóch lat do wielu wypadków śmiertelnych”.

Podano też, że ArcelorMittal Temirtau kilka miesięcy temu rozpoczął negocjacje z kazachskim rządem w sprawie sprzedaży posiadanych zakładów. W październiku zostało podpisane wstępne porozumienie w tej sprawie. Kazachskie władze zapewniły, że będą chciały jak najszybciej sfinalizować transakcję.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.