Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: Kopalnia ma wydać odpady z wyrobisk do końca listopada, nie są one niebezpieczne

fot: Maciej Dorosiński

Kontrola w ruchu Piast trwała od 9 do 15 listopada

fot: Maciej Dorosiński

Nadzór górniczy zakończył w środę, 15 listopada, kontrolę w ruchu Piast kopalni Piast Ziemowit. Dotyczyła ona w głównej mierze odpadów, które zostały zgromadzone w wyrobiskach zakładu. Doniesienie medialne, bazujące na nagraniu przekazanym przez jednego z górników, mówiły odpadach toksycznych i niebezpiecznych. Kontrola tego nie potwierdziła.

Wcześniej o braku niebezpiecznych odpadów pod ziemią zapewniała Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia Piast-Ziemowit. Nadzór górniczy nakazał kierownictwu kopalni zakładu niezwłocznie usunąć odpady. Przedsiębiorca ma na to czas do 30 listopada.

Kontrola została przeprowadzona w dniach 9-15 listopada. Wykonali ją przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach. Na jej podstawie zapadły dwa rozstrzygnięcia.

- Generalnie nie doszło do sytuacji bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa pracowników lub ruchu zakładu górniczego. W związku z tym nie wydano decyzji nakazującej wstrzymanie ruchu zakładu górniczego w części lub w całości. Natomiast stwierdzono pewne nieprawidłowości. Polegały one głównie na tym, że w wyrobiskach na poziomie 500 m na długości ok. 740 metrów nagromadzone były zbędne materiały, odpady o charakterze bytowym, zbędne elementy np. obudowy i trochę złomu. Zbędne materiały znajdowały się także w wyrobiskach na poziomie 650 m, tu jednak było one na znacznie krótszym odcinku liczącym ok. 50 m długości. W związku z tym wydano decyzję, która nakazał bezzwłoczne usunięcie materiałów zalegających w wyrobiskach – wyjaśnił w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka-Ludzie Roman Sus, dyrektor OUG w Katowicach.

Dodał, że w czasie kontroli nie odnaleziono odpadów toksycznych.

- W wyrobiskach na poziomie 500 stwierdzono obecność pojemników po środkach chemicznych, smarach lub olejach. To są substancje, które w każdym z tych przypadków były dopuszczone do stosowania na dole, aczkolwiek pojemniki te powinny być niezwłocznie wydane na powierzchnię – zaznaczył dyrektor Sus.

Ponadto kontrolą objęto sześć tam izolacyjnych – pięć na poziomie 500 i jedną na poziomie 650.

- Sprawdzono je pod kątem stanu technicznego, ponieważ doszły do nas sygnały, że w wyrobiskach otamowanycych również składowane są odpady. Kontrola tam wykazała, że są one w prawidłowym stanie technicznym. Z kolei kontrola stanu atmosfery kopalnianej przed tymi tamami nie wykazała nieprawidłowości. Pobrano także do analizy chemicznej próby powietrza zza obmurza tych tam. Jednocześnie w czasie kontroli nie stwierdzono, aby wyrobiska na poziomie 500, jak i 650 były zawodnione – wyjaśnił przedstawiciel nadzoru górniczego.

Dyrektor Sus określił także termin, w jakim przedsiębiorca musi pozbyć się nagromadzonych odpadów.

 - Każda decyzja wydana w trybie ustawy Prawo geologiczne i górnicze powinna być wykonywana bezzwłocznie, czyli bez zbędnej zwłoki. Rzeczą oczywistą jest, że to wymaga trochę czasu, żeby zorganizować środki transportu do tego, aby te odpady zostały wydane. Określiłem wstępny termin, do którego jest zobowiązany kierownik ruchu zakładu górniczego, na 30 listopada br. Nie oznacza to jednak, że do tego czasu te wszystkie odpady zostaną usunięte. To wszystko jest bowiem uzależnione od systemu transportu. Ważne jest jednak to, aby te pracy były wykonywane systematycznie i podjęte bezzwłocznie – powiedział dyrektor katowickiego OUG.

Nadzór górniczy oczywiście ma prawo wykonać ponowną kontrolę. Tę zapowiedział już dyrektor Sus.

- Planuję, że sprawdzimy, w jaki sposób została zrealizowana decyzja lub na jakim etapie realizacji ona jest – stwierdził.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.