Górnictwo: koncepcja kopalń zespolonych się sprawdza

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Najnowsza inwestycja Polskiej Grupy Górniczej, polegająca na dołowym połączeniu ruchów kopalni ROW: Jankowice i Chwałowice, została w piątek, 20 stycznia zaprezentowana dziennikarzom.

O tym połączeniu już na portalu górniczym nettg.pl pisaliśmy. Zaprezentowaliśmy również realację wideo oraz galerię zdjęć.

W krótkim briefingu prasowym zorganizowanym przed zjazdem pod ziemię, obok członków zarządu PGG uczestniczyli wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, senator Adam Gawęda, poseł Krzysztof Sitarski oraz przewodniczący rady nadzorczej PGG prof. Jan Wojtyła.

Piotr Bojarski, wiceprezes PGG ds. produkcji wyjaśnił, że połączenie ruchu Chwałowice z ruchem Jankowice służy przede wszystkim temu, żeby obniżyć koszty funkcjonowania kopalni ROW jako całości.

- Koszt inwestycji, która realizowana była przez 1,5 r. wyniósł 26 mln zł. Oceniamy, że nakłady te zwrócą się po 2,5 roku. Od kilku dni przerzucamy dołem 3 tys. t urobku na dobę do zakładu przeróbki mechanicznej węgla w ruchu Jankowice. Dzięki temu ograniczyliśmy koszt pracy w Chwałowicach, dociążyliśmy nowoczesny zakład przeróbczy w Jankowicach, którego możliwości przerobowe były dotąd niewykorzystane - wyliczał.

O powodzeniu koncepcji powołania do życia kopalń zespolonych przekonany był z kolei wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

- To kontynuacja inwestycji polegających na technicznym tworzeniu kopalń zespolonych. Dzięki połączeniu dołowemu ruchów Jankowice i Chwałowice możliwe będzie przekazywanie części urobku z Chwałowic do Jankowic, tym samym dociążając tamtejszy zakład przeróbczy. To spowoduje lepsze wykorzystanie majątku kopalni. Kopalnie zespolone nie są tylko planem, ale pozwalają na realne budowanie synergii poszczególnych ruchów, żeby osiągnąć efekty techniczne i finansowe – mówił wiceminister.

Pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa odniósł się również do wyników finansowych Polskiej Grupy Górniczej.

- Ostatnie trzy miesiące były dobrym czasem dla Polskiej Grupy Górniczej. Po kilku latach nareszcie możemy mówić o zyskach w sektorze węgla kamiennego. Przypomnę, że zyski te w odniesieniu do PGG wyniosły w październiku 15 mln zł, a w listopadzie i grudniu odpowiednio 18,6 mln zł i 35,8 mln zł. To pokazuje, że fundament postawiony w sektorze węgla kamiennego poprzez organizację PGG zaczyna przynosić efekty. Mamy dobrą podstawę ku temu, by konsekwentnie realizować nasze założenia w roku 2017 – powiedział.

Poseł Krzysztof Sitarski podziękował załogom obu ruchów kopalni ROW za to, że w imię nowej marki kopalni i Polskiej Grupy Górniczej budują ich przyszłość.

- Jako wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa, chciałbym poinformować, że pod koniec kwietnia na terenie Rybnika odbędzie się wyjazdowe posiedzenie Komisji, dotyczące zgazowania węgla i przyszłości elektrowni Rybnik – zapowiedział.

Senator Adam Gawęda stwierdził, że bardzo się cieszy, iż kolejna ważna inwestycja w PGG została zrealizowana, bo to bardzo istotny krok w realizacji wniosków z audytu przeprowadzonego w spółce.

- Ta inwestycja pozwoli osiągać dobre wyniki nie tylko kopalniom rybnickim, ale również całej spółce – podkreślił.

W galerii: wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski odwiedził miejsce, gdzie pod ziemią łączą się ze sobą ruchy Chwałowice i Jankowice (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.