Górnictwo: JSW z zyskiem zamyka pierwszy kwartał

fot: Krystian Krawczyk

Ściana B-2 w pokładzie 401 kopalni Budryk w Ornontowicach daje średnio 3,5 tys. t węgla na dobę. Eksploatacja prowadzona jest systemem podłużnym z zawałem stropu. Ze względu na ochronę powierzchni ściana ma 2 m wysokości, a jej nachylenie nie przekracza 9 st. W tym rejonie górnicy mają do czynienia praktycznie z wszystkimi zagrożeniami naturalnymi, a więc I stopniem zagrożenia tąpaniami, klasą B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopieniem zagrożenia wodnego oraz IV kategorią zagrożenia metanowego

fot: Krystian Krawczyk

Po trzech niezwykle trudnych latach dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej nastąpiło odbicie. Oceniono, że wyniki finansowe pierwszego kwartału są bardzo dobre, a przychody Grupy Kapitałowej zdecydowanie wzrosły. Jest to efekt między innymi wzrostu cen węgla i koksu na światowym rynku oraz działań restrukturyzacyjnych podjętych przez spółkę w 2016 r. i zakończonych w marcu 2017 r. 

Grupa Kapitałowa JSW zamknęła pierwszy kwartał zyskiem netto w wysokości 863 mln zł, w porównaniu do straty w wysokości 59,5 mln zł w analogicznym okresie roku ubiegłego - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Spółki. Wynik samej JSW był lepszy i ukształtował się na poziomie 955,4 mln PLN versus 62,0 mln PLN w analogicznym okresie 2016 r.

Wyniki te znalazły przełożenie na rentowność EBITDA Grupy Kapitałowej, która za okres trzech miesięcy 2017 r. wyniosła 1 239,7 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2016 roku wyniosła zaledwie 112 mln zł.

- Wyniki pierwszego kwartału były dla nas bardzo satysfakcjonujące, musimy jednak pamiętać, że funkcjonujemy na cyklicznym i dynamicznie zmieniającym się rynku. Koncentrujemy się na organicznym rozwoju firmy, dalszej  poprawie efektywności oraz inwestycjach zapewniających zaplanowane wydobycie węgla - podkreśla Daniel Ozon, p. o. prezesa Jastrzębskie Spółki Węglowej. 

W pierwszym kwartale kopalnie JSW wyprodukowały ok 4 mln t węgla, czyli o 340 tys. t mniej niż w analogicznym okresie 2016 r. Łączna sprzedaż węgla, obejmująca dostawy wewnątrzgrupowe i zewnętrzne, została zrealizowana na poziomie 3,83 mln t. Jest to około o 350 tys. t  mniej niż w tym samym okresie 2016 r.

Przychody ze sprzedaży zrealizowano na poziomie 2 376 mln zł, o 973,8 mln zł wyższym niż w I kwartale ub.r. Było to efektem znacznego wzrostu cen węgla koksowego i koksu.

W okresie od 1 stycznia do 31 marca 2017 r. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego sprzedaż zewnętrzna węgla koksowego wzrosła o 9,1 proc. natomiast sprzedaż wewnętrzna spadła  o 23,8 proc. Główną przyczyną była sprzedaży spółki WZK Victoria. W omawianym okresie sprzedaż węgla do celów energetycznych na rzecz odbiorców zewnętrznych spadła o około 0,2 mln t w stosunku do ubiegłego roku, co było efektem zmniejszonej produkcji tego sortymentu.

Ceny podstawowych produktów w okresie od 1 stycznia do 31 marca 2017 roku były wyższe od osiągniętych w tym samym okresie roku poprzedniego. Średnia cena węgla wzrosła o 119 proc., przy czym cena węgla koksowego aż o 162,5 proc., a  węgla do celów energetycznych zaledwie o 7,3 proc. 

Średnia cena koksu sprzedanego w okresie od 1 stycznia do 31 marca 2017 r. wzrosła o 80,5 proc. w stosunku do I kwartału 2016. Kluczowy wpływ na wysoki poziom uzyskanych przez JSW cen miały uwarunkowania rynkowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.