Górnictwo: Josef Kasper od dwunastu lat kieruje Główną Stacją Ratownictwa Górniczego w Ostrawie
fot: Kajetan Berezowski
Nad wyrobiskiem znajdowało się niebezpieczne zbocze, które groziło w każdej chwili osunięciem, policja poprosiła nas o zbadanie sprawy - wspomina Kasper
fot: Kajetan Berezowski
Inż. Josef Kasper, dyrektor Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach, został dokooptowany do składu komisji badającej przyczyn i okoliczności wypadku w kopalni Pniówek, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Zarządzenia Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego opublikowano w Dzienniku Urzędowym WUG.
Inż. Josef Kasper ma 63 lata. W 1982 r. ukończył geologię górniczą w Wyższej Szkole Górniczej w Ostrawie. Po rozpoczęciu swej kariery zawodowej w kopalni ČSM został ratownikiem górniczym. Później zajmował szereg stanowisk kierowniczych, począwszy od szefa robót przygotowawczych, przez głównego inżyniera ruchu Południe, do naczelnego inżyniera kopalni. W 2004 r. został mianowany dyrektorem kopalni. Od 2010 r. pełni funkcję dyrektora Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach.
Josef Kasper brał udział w wielu akcjach ratowniczych. W 2005 r. został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi Ratownictwa. W 2008 r. otrzymał Medal Jiřígo Agricola za wkład w rozwój górnictwa.
Przypomnijmy, że do Komisji badającej przyczyny wypadku w kopalni Pniówek, która wydarzyła się 20 kwietnia br., powołani zostali eksperci, specjaliści i naukowcy m.in. z: Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu Śląskiego, Głównego Instytutu Górnictwa, Instytutu Mechaniki Górotworu PAN, Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego – KGHM Polska Miedź oraz Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.
Do ich głównych zadań będą należały: analiza przyczyn, przebiegu oraz rejonu objętego skutkami wybuchu metanu oraz wypadku zbiorowego, ocena akcji ratowniczej, ocena działań przedsiębiorcy i kierownika ruchu zakładu górniczego dla zwalczania zagrożenia metanowego w rejonie miejsca zdarzenia oraz ocena możliwości dalszego prowadzenia ruchu zakładu górniczego w tym rejonie.
W wybuchach metanu w kopalni Pniówek 20 kwietnia br. zginęło dziewięciu górników, kolejnych siedmiu zostało pod ziemią, są uważani za zaginionych.