Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.55 PLN (-3.87%)

KGHM Polska Miedź S.A.

378.90 PLN (+0.11%)

ORLEN S.A.

144.82 PLN (-0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.51 PLN (-0.85%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.43 PLN (-1.30%)

Enea S.A.

20.88 PLN (+0.19%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.05 PLN (-4.13%)

Złoto

4 711.85 USD (+0.25%)

Srebro

87.13 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

104.80 USD (-0.79%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.43%)

Miedź

6.63 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.55 PLN (-3.87%)

KGHM Polska Miedź S.A.

378.90 PLN (+0.11%)

ORLEN S.A.

144.82 PLN (-0.06%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.51 PLN (-0.85%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.43 PLN (-1.30%)

Enea S.A.

20.88 PLN (+0.19%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.05 PLN (-4.13%)

Złoto

4 711.85 USD (+0.25%)

Srebro

87.13 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

104.80 USD (-0.79%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.43%)

Miedź

6.63 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Górnictwo: Greenpeace zakończył protest w kopalni węgla brunatnego Turów

1615361530 przenosnik pge giek

fot: PGE GiEK

Emisja hałasu przenośników w rejonie zasobnika węgla, po wymianie krążników na cichobieżne spadła od 4 do 6 dB, co jest wartością bardzo znaczącą

fot: PGE GiEK

Działacze Greenpeace zakończyli w czwartek, 18 marca, protest rozpoczęty dzień wcześniej w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Bogatyni, w ramach którego domagali się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. Aktywiści oddali się w ręce policji - przekazała organizacja.

O zakończeniu trwającego ponad 30 godzin protestu poinformowała rzeczniczka Greenpeace Polska Katarzyna Guzek. - Grupa kilkunastu osób opuściła teren kopalni odkrywkowej i oddała się w ręce policji - przekazała Guzek.

Rzeczniczka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA Sandra Apanasionek informowała wcześniej, że spółka wycenia szkody finansowe związane z akcją.

Działacze Greenpeace weszli na teren Kopalni Turów w środę rano. Na pracującej tam wielkogabarytowej koparce wywiesili transparent opatrzony logo PGE i Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz hasłem: Kryzys klimatyczny? No i ch...!. Na maszynie widniały też transparenty z hasłami: Polska bez węgla do 2030 r. oraz Tu zaczyna się kryzys klimatyczny.

Guzek przekazała PAP, że protest miał zwrócić uwagę m.in. na konieczność odejścia od węgla w Polsce do 2030 r. - Sprzeciwiamy się też planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów - dodała rzeczniczka organizacji.

Greenpeace twierdzi, że brak planu odejścia od węgla regionu turoszowskiego i bełchatowskiego może grozić utratą środków unijnych z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. - Dodatkowo działalność odkrywki Turów jest osią sporu z sąsiadującymi Czechami i Niemcami - wskazują działacze tej organizacji.

Na początku marca Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Rzeczniczka PGE GiEK w przesłanym PAP oświadczeniu podkreśliła, że protest Greenpeace na terenie kopalni Turów był inspirowany m.in. przez czeskich aktywistów i związany z żądaniem doprowadzenia do jak najszybszego zamknięcia kompleksu Turów, który - jak wskazała - jest jednym z największych i najważniejszych wytwórców energii elektrycznej w Polsce.

- Postulaty Greenpeace są nierealne. Doprowadziłyby do uzależnienia Polski od energii sprowadzanej z zagranicy, zaś dla tysięcy ludzi z regionu turoszowskiego - utratę pracy z dnia na dzień. Zatrudnienie bezpośrednie w kopalni i elektrowni to ok. 5300 osób. Dodatkowo pracownicy spółek zależnych oraz podmiotów współpracujących, wraz z rodzinami, to około 60-80 tys. osób. Likwidacja działalności kopalni i elektrowni Turów bez zapewnienia rozłożonego na lata programu transformacji oznaczałaby załamanie lokalnego rynku pracy oraz dramatyczny wzrost bezrobocia i upadłość setek firm - wskazała w komunikacie Apanasionek.

Kopalnia i elektrownia Turów w Bogatyni należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącego częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W 2020 r. polski minister klimatu Michał Kurtyka przedłużył koncesję na wydobywanie w Bogatyni węgla brunatnego na kolejne sześć lat - do 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dlaczego warto wybrać sklep ekologiczny a nie zwykły?

Wybierając jedzenie dla siebie i swojej rodziny, często zastanawiasz się, co tak naprawdę ląduje na twoim talerzu. Zwykłe markety kuszą niską ceną, jednak nierzadko ukrywają pod nią całą masę sztucznych polepszaczy smaku. Świadome podejście do odżywiania uświadamia ci, że jakość paliwa dostarczanego organizmowi bezpośrednio przekłada się na twoją energię. Rezygnacja z masowej produkcji na rzecz certyfikowanych upraw to mała zmiana o niesamowitych efektach.

Balczun o wzroście PKB Polski: Pokazuje jaka jest kondycja i odporność polskiej gospodarki

Wzrost PKB Polski w pierwszym kwartale 2026 r. pokazuje jaka jest kondycja i odporność polskiej gospodarki - powiedział w czwartek w Studiu PAP minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Ocenił, że nasz kraj jest w stanie dobrze reagować np. na wahania cen na rynkach ropy.

Rekordowe przychody i wzrost potencjału inwestycyjnego – KGHM podsumowuje I kwartał

W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Kapitałowa KGHM Polska Miedź S.A. osiągnęła zysk netto na poziomie ponad 3,5 mld PLN, przy rekordowych przychodach z umów z klientami i ponad dwukrotnym wzroście zysku operacyjnego EBITDA. Grupa odnotowała istotną poprawę wyników polskich kopalń i hut, przy utrzymaniu wysokiej kontrybucji aktywów zagranicznych. Produkcja miedzi płatnej w Grupie wyniosła 176 tys. ton i była o 4% wyższa w ujęciu rocznym. Koszt C1 kształtował się na poziomie 1,69 USD/funt i był aż o 35% niższy w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.