Górnictwo: Do kopalni Turów trafił prototyp koparki skonstruowany przez firmę należąca do PGE

fot: Krystian Krawczyk

Od 20 marca w kopalni Turów trwa spór zbiorowy. Dotyczy on jej restrukturyzacji

fot: Krystian Krawczyk

Prototyp koparki wielkich gabarytów, skonstruowany przez należącą do grupy PGE firmę RAMB, będzie wydobywał węgiel w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Bogatyni.

Maszyna została skonstruowana z myślą o pracy w należącej do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna kopalni Turów. Koparka ma 47 czerpaków, waży 1,2 tys. t, ma ponad 25 m wysokości i około 88 m długości. Zbudowali ją inżynierowie z należącej do grupy PGE firmy RAMB.

Koparka będzie pracować w złożu Turów i zastąpi dwie, wyeksploatowane już, maszyny.

Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna podkreśliła, że koparka to kolejna maszyna zbudowana przez spółkę RAMB dla turoszowskiej odkrywki. - Spółka zbudowała już od podstaw zwałowarkę oraz realizuje budowę magistrali węglowej doprowadzającej paliwo dla nowo budowanego bloku energetycznego w Elektrowni Turów - powiedziała prezes.

Dyrektor kopalni Turów Sławomir Wochna wskazał, że nowa koparka K-20 będzie pracowała na warstwach spągowych, czyli najniższych warstwach węgla znajdujących się w eksploatowanym złożu.

- To bardzo wymagający teren i by można było wyeksploatować z niego węgiel do ostatniej bryły, maszyny tam pracujące, ze względu na kąty zapadania i głębokość zalegania tego węgla, wymagają innych parametrów technicznych niż koparki kołowe. Dlatego niezbędna jest koparka łańcuchowa, która w tych warunkach powinna dać sobie radę. Maszyna będzie pracować na najniższym poziomie węglowym do końca eksploatacji złoża Turów - wyjaśnił Wochna.

Wielkogabarytowa koparka może wydobywać niemal 1700 m sześc. urobku na godzinę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.