Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Czesi zadowoleni z wyników pomiarów, poziom wód wzrósł w wielu miejscach

Przenosnik pge giek

fot: PGE GiEK

Emisja hałasu przenośników w rejonie zasobnika węgla, po wymianie krążników na cichobieżne spadła od 4 do 6 dB, co jest wartością bardzo znaczącą

fot: PGE GiEK

Najnowsze pomiary w okolicach kopalni Turów wykazały, że dzięki zaporze uszczelniającej, podnosi się poziom wód gruntowych po stronie czeskiej. Eksperci odnotowali wzrost poziomu wód gruntowych na tym terenie pomiędzy wrześniem 2023 r. a kwietniem br. Tak dobrych wyników pomiarów nie było od 10 lat - informację potwierdza czeski resort środowiska.

Przyrost wody nastąpił w czterech odwiertach, które zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie podziemnej zapory przy granicy z Czechami.

- To zdecydowanie pozytywna wiadomość i potwierdzenie, że bariera naprawdę działa. W ciągu ostatnich dwóch lat poziom wód gruntowych wzrósł ze 156 do 551 cm – przyznał Petr Hladík, minister środowiska, cytowany przez czeski portal środowiska górniczego iuhli.cz.

Dyrektor Czeskiej Służby Geologicznej Zdeněk Venera stwierdził, że poziom wody podnosi się również w innych, bardziej odległych odwiertach, co jest bardzo pozytywną informacją.

- Stwierdzono podwyższenie poziomu wód gruntowych w odległości 850 m od zapory uszczelniającej, w kierunku na południe od kopalni, w kierunku granicy z Czechami. Trzy odwierty po długotrwałym, kilkuletnim spadku, wykazały wzrost poziomu wody o około 130 cm – powiedział Vanera.

W bardziej odległych miejscach poziom wód jeszcze się nie podnosi, ale jak skomentowano - wody gruntowe płyną bardzo powoli, a podniesienie ich poziomu często następuje po dłuższym okresie, nawet kilku lat.

Począwszy od lat 60. XX w. na skutek dużej depresji woda spływała z terenu Czech w kierunku kopalni do Polski.

- Zadaniem zapory uszczelniającej jest teraz to zmienić i jak pokazują dane, stopniowo się to udaje. Nie możemy jednak oczekiwać, że zmiana nastąpi natychmiast, natura potrzebuje czasu – uspokaja Venera.

Specjaliści z Czech i z Polski badają poziom wód gruntowych w okolicach kopalni Turów od 1965 r.

- Odbywa się to dwa razy w roku na podstawie umowy pomiędzy rządami Republiki Czeskiej i Polski o współpracy w zakresie zagospodarowania skutków działalności wydobywczej w polskiej odkrywkowej kopalni węgla brunatnego Turów na terenie Republiki Czeskiej – informuje Czeska Służba Geologiczna, instytut badawczy Ministerstwa Środowiska.

Od 2020 r. eksperci nieprzerwanie mierzą poziom wody w prawie wszystkich studniach. Sama zaś zapora uszczelniająca działa od lata 2022 r.

Czeski resort środowiska regularnie informuje o dostępnych danych i możliwościach, jakie umożliwia czesko-polskie porozumienie. Na początku maja grupa ekspertów Frank Bold złożyła pozew administracyjny przeciwko ministerstwu, domagając się informacji o sytuacji hydrologicznej w Turowie. Resort tłumaczy, że strona polska przekazuje stosowne informacje, jednak część z nich stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa górniczego PGE i nie może zostać ujawniona.

Przypomnijmy, że w marcu Dariusz Marzec, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, spotkał się z pracownikami kopalni i elektrowni Turów. Tematem spotkania, które odbyło się w Bogatyni na terenie energetycznego kompleksu, było podkreślenie jego wagi dla polskiej energetyki, zapewnienie o kontynuacji jego działalności oraz poinformowanie o dalszych krokach, które zostaną podjęte po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny decyzji środowiskowej turoszowskiej kopalni. Prezes PGE zapewnił załogę, że kopalnia i elektrownia Turów będą dalej bezpiecznie pracować, a pracownicy nie muszą martwić się o swoje miejsca pracy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.