Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: czat inwestorski z prezesem LW Bogdanka

Wasil artur bogdanka

fot: LW Bogdanka

Prezes LW Bogdanka Artur Wasil przyznał, że spółka obecnie koncentruje się na złożu Ostrów. Pierwsza ściana ma tam ruszyć w połowie 2020 r.

fot: LW Bogdanka

Omówieniu wyników LW Bogdanka za pierwszy kwartał tego roku poświęcony jest ogólnodostępny tzw. czat inwestorski, który rozpoczął się w środę, 30 maja, w południe. Na pytania inwestorów odpowiada Artur Wasil, prezes spółki.

Treść czatu śledzić można na stronie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych sii.org.pl w ramach programu "10 na 10 komunikuj się skutecznie". Poprzednio czat internetowy do kontaktu z inwestorami wykorzystywały ważne polskie spółki giełdowe (także Bogdanka).

Rozmowa rozpoczęła się od pytania, dlaczego produkcja w pierwszym kwartale była mniejsza niż rok wcześniej. Wasil przypomniał, że ze względu na przejściowe trudności natury geologicznej i hydrogeologicznej w styczniu i lutym. Podkreślił, że od marca produkcja odbywa się zgodnie z planem.

- Spodziewaliśmy się pewnych trudności, jednak podtrzymujemy plan roczny na poziomie nie mniejszym niż 9 mln ton - zaznaczył prezes Bogdanki, dodając, że w drugim kwarale kopalnia powinna odrobić część zaległości produkcyjnych z pierwszego kwartału. Zapytany, czy 9 mln t to zachowawczy, czy ambitny poziom, odparł krótko:
- Jest realny :) - napisał Wasil z internetowym emotikonem.

- W drugim półroczu dzięki uruchomieniu kolejnej ściany osiągniemy zakładany poziom produkcji - zadeklarował Artur Wasil. Uzysk węgla w kopalni zwiększony ma zostać po uruchomieniu ściany o wyższej miąższości, eksploatowanej systemem kombajnowym w drugiej połowie roku.

Pytany o to, czy występują nadal problemy z transportem węgla z powodu remontów na torach, prezes odpowiedział, że "będą trwały do czasu otwarcia linii nr 7" (trasa do Dęblina ma być gotowa do końca roku).

Czy z perspektywy czasu sojusz z Eneą można ocenić korzystnie? Co to dało Bogdance? - zapytał jeden z inwestorów.
Artur Wasil ocenił, że grupa kapitałowa Enei (odiobrcy węgla) zagwarantowała kopalni "stabilność odbioru większości wolumenu na podstawie kontraktów długoterminowych". Enea nie ma wpływu na działalność operacyjną za którą odpowiada zarząd spółki.

Prezes nie odpowiedział, kiedy wznowiona zostanie wypłata dywidendy. "Polityka dywidendowa spółki przewiduje wypłaty do 50 proc. jednostkowego zysku netto i tę politykę podtrzymujemy" - odparł.

W kontekście presji płacowej Wasil przypomniał, że w pierwszym kwartale "udało się wypracować porozumienie płacowe na 2018 rok i w ten sposób zamknąć temat na ten rok. Płace wzrosną o 3,8 proc. w stosunku do płacy zrealizowanej w 2017 r.".

Inwestycje w 2019 r. w Bogdance będą odpowiadały planowi strategicznemu, który przewiduje Capex na lata 2016-2025 w wysokości 4 mld zł, czyli średnio 400 mln rocznie.

Prezes Bogdanki tłumaczył też, że zatrudnienie zwiększono mimo obniżenia się produkcji, gdyż jest to "inwestycja długoterminowa" uzasadniona przyrostem robót przygotowawczych, które przekładają się na utrzymanie wydobycia w kolejnych latach.

Pytany o to, czy Bogdanka planuje ekport węgla, Artur Wasil nie wykluczył tej opcji "w przypadku korzystnych cen i warunków dostaw". Ze względu na kontrakty o długim terminie, tegoroczny wzrost cen surowca widoczny będzie w wynikach w 2019 r.

Obecnie nie ma planów emisji obligacji przez LW Bogdanka.

Poproszony o prognozę dla branży, Wasil powołał się na strategię rządu dla górnictwa do 2030 r., w której Ministerstwo Energii deklaruje, że "węgiel kamienny pozostanie podstawowym surowcem do produkcji energii elektrycznej".
- Nie obawiamy się braku popytu na nasz węgiel w perspektywie Strategii Społki - powiedział szef Bogdanki. Nie widzi też obecnie poważnej konkurencji, ponieważ koszty jednostkowe wydobycia" Bogdanki są "najniższe w branży".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.