Górnictwo: co z kwestią legalności strajku w JSW?

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy żądają odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego, któremu zarzucają nieudolność i niegospodarność oraz natychmiastowych decyzji w sprawie rozwiązania trudnej sytuacji w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Śledztwo trwa i jest na etapie wstępnym. Trzeba przesłuchać sporo osób i zebrać dużo materiałów - wynika z rozmowy portalu górniczego nettg.pl z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Na początku marca Prokuratura zaczęła bowiem badać, czy czy organizatorzy akcji protestacyjnej w Jastrzębskiej Spółce Węglowej złamali przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Strajk w kopalniach należących do JSW rozpoczął się 28 stycznia i trwał przez 17 dni.

- To nie jest kwestia przesłuchania kilku osób, a więc śledztwo jest na etapie wstępnym - wyjaśnił rzecznik prokuratury Piotr Żak.

Śledztwo może trwać trzy miesiące (do początku) czerwca. Po upływie tego terminu prokuratura może też podjąć decyzję o przedłużeniu go.

Na podobnym etapie jest też śledztwo w sprawie interwencji policji podczas strajku. Prokuratorzy badają, czy funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień, używając broni gładkolufowej i gazów łzawiących.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.