Górnictwo: Ciąg dalszy sporu o Szyb Wilson, dotychczasowy dzierżawca nie chce opuścić obiektu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Galeria Szyb Wilson to znane miejsce na kulturalnej mapie Katowic. Odbywają się tu wystawy koncerty, spektakle teatralne, warsztaty artystyczne i konferencje

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spółka Restrukturyzacji Kopalń podejmuje starania, aby uporządkować sytuację w budynkach dawnego szybu Wilson kopalni Wieczorek. Umowa wynajmu obiektu zakończyła się, lecz mimo tego dzierżawca odmawia opuszczenia nieruchomości.

SRK przypomina, że temat sporu ze spółka dzierżawiącą teren i zabudowania szybu ciągnie się od lat. Dla SRK zaczął się w kwietniu 2017r. , gdy spółka przejęła część majątku likwidowanego Katowickiego Holdingu Węglowego, po czym w ramach standardowych działań zaczęła wyjaśniać i porządkować stan prawny.

SRK dodaje, że jest za utrzymaniem stanu rzeczy w obiektach szybu Wilson, które są wykorzystywane do działalności gospodarczej, czy w których organizowane są imprezy kulturalne. Zastrzega jednak, że jako umowa na wykorzystanie obiektu w tych celach będzie zawierana bezpośrednio z nią, jako z prawowitym właścicielem, a nie z firmą - która po skutecznym wypowiedzeniu jej umowy - odmawia wyjścia z obiektu.

- Zajmujemy się majątkiem Skarbu Państwa i do nas należy dopilnowanie by jego interesy, więc interesy nas wszystkich, były tu chronione – tłumaczy prezes SRK Janusz Gałkowski

Należy przypomnieć, że dzierżawca szybu Wilson otrzymał ofertę zawarcia umowy na zasadach ogólnych, przyjętych przez SRK. Nie zgodził się na zmianę wysokości stawek, odrzucił zaproponowany protokół uzgodnień, uważając że powinien być traktowany  w sposób szczególny. Firma, która była dzierżawcą Wilsona, jest bowiem powiązana z  fundacją organizującą tam Art-Naif Festiwal. Po długotrwałych rozmowach i wymianie korespondencji, w roku 2019 SRK wypowiedziała dzierżawcy umowę najmu ze skutkiem na koniec listopada 2019. Przy czym - mimo tego - podtrzymywała możliwość dojścia do jakiegoś rozwiązania. 

- Wykazaliśmy maksimum dobrej woli, prób zrozumienia sytuacji, rozmawialiśmy z nimi. Ostatnią wysokość stawek czynszowych wyliczał biegły-rzeczoznawca w lipcu 2020. Wówczas było już wiadomym, że epidemia obniży dochody firm pośredniczących w wynajmie, remontach, obsłudze nieruchomości. A tym właśnie m.in. zajmuje się dzierżawca. Jednak jak można prowadzić konstruktywny dialog gdy druga strona odmawia nawet przyjmowania korespondencji – mówi dyrektor Biura ds. Zagospodarowania Majątku SRK SA Maciej  Szymczak.

W maju 2021 r. SRK zwróciła się do poddzierżawców, informując ich o obecnej sytuacji oraz o tym, że w związku z odmową dzierżawcy głównego zaakceptowania normalnych warunków rynkowych dotyczących wynajmu, podejmuje kroki przewidziane przez prawo dla usunięcia go z obiektu. 

- Nie wnikamy w dawne umowy, ani w to kto kiedyś, czemu i w jakiej formie je zawierał. Przy całej sympatii do idei wystaw sztuki naiwnej, warto pamiętać, że ani SRK, ani Skarb Państwa nie jest sponsorem fundacji, która te wystawy organizuje. A wpisywanie do biznes planu zaniżonej wartości dzierżawy z powołaniem się na tzw. wyższe cele, nie jest chyba najlepszym z pomysłów na działalność spółki o charakterze komercyjnym – komentuje rzecznik prasowy SRK Wojciech Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.