Górnictwo: Bogdanka podała wyniki finansowe

fot: Krystian Krawczyk

Autorzy raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej oceniają, że największy potencjał na przyszłość ma w Polsce Lubelskie Zagłębie Węglowe, gdzie leży 20 proc. krajowego węgla, ale działa na razie tylko jedna kopalnia Bogdanka (na zdj. Pole Stefanów K2)

fot: Krystian Krawczyk

Bogdanka miała po trzech kwartałach 2018 r. 9,7 mln zł zysku netto jednostki dominującej wobec 31,6 mln zł zysku przed rokiem - podała spółka w raporcie kwartalnym.

Zysk operacyjny wyniósł 14,6 mln zł wobec 44,4 mln zł zysku rok wcześniej.

EBITDA grupy wyniosła 120,8 mln zł, co oznacza spadek o 9,8 proc. rdr. Przychody wyniosły 479,7 mln zł wobec 405 mln zł przed rokiem (wzrost o 18,4 proc. rdr).

Na poziomie jednostkowym zysk netto Bogdanki wyniósł w III kwartale 9,7 mln zł, zysk operacyjny 14,4 mln zł, a przychody 479,8 mln zł. Wyniki jednostkowe są zgodne z szacunkami spółki z października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?