Marek Wesoły: Staramy się, by nowy rząd miał bezpieczne wejście w obszar górnictwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na koniec 2022 roku zatrudnienie w PGG wyniosło 36,8 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Staramy się wypracować jak najlepsze rozwiązania po to, aby - jeśli przyjdzie nowy rząd - miał w miarę bezpieczne wejście na trudny obszar zarządzania górnictwem - powiedział we wtorek odpowiedzialny za górnictwo wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły.

We wtorkowej rozmowie w Radiu Katowice Wesoły był pytany o niedawną wypowiedź szefa śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominika Kolorza, przestrzegającego przed grożącą branży katastrofą: jak mówił Kolorz, jeżeli zgodnie z umową społeczną w budżecie nie znajdzie się dla Polskiej Grupy Górniczej kilka miliardów złotych, możliwa jest jej utrata płynności w marcu 2024 r.

- Absolutnie niczego tak trudnego nie pozostawilibyśmy następnej ekipie - zapewnił Wesoły, odnosząc się do pytania, czy MAP szuka rozwiązania tego problemu, czy też zamierza pozostawić go kolejnemu rządowi.

- Staramy się wypracować jak najlepsze rozwiązania po, aby - jeśli przyjdzie nowy rząd - żeby miał w miarę bezpieczne wejście na ten trudny obszar zarządzania górnictwem - dodał.

- Trzeba pamiętać, że górnictwo będzie ciągle zagrożone, z roku na rok. Jego przyszłość zależy od wielu czynników - przestrzegł wiceminister.

- W zeszłym roku PGG ze względu na wysokie ceny węgla nie skorzystała w ogóle z pomocy publicznej; w tym roku w połowie roku były to ogromne kwoty. Postanowiliśmy poczekać na wyliczenia, kiedy ceny węgla trochę podskoczą i na jesieni okazało się, że dla Polskiej Grupy Górniczej to kwota rzędu 5,5 mld zł, a łącznie dla trzech spółek ok. 7 mld zł - przyznał Wesoły.

Wiceminister dodał: - W tej chwili przygotowujemy już montaż finansowy zmiany przeznaczenia środków w budżecie. Część tych środków będzie i jest zapisana w budżecie. Część wskażemy, w jaki sposób to finansowanie chcieliśmy przygotować i trzeba będzie dokonać tego tych zmian budżetowych również w trakcie roku - wskazał.

Dodał, że bez względu na to kto będzie rządził, taka ścieżka wydaje się najbardziej prawidłowa - ponieważ również obecne szacunki mogą w styczniu czy lutym ulec zmianie i być może nie będzie potrzebna aż tak duża kwota.

- Wszystko zależy, jaka będzie zima, jakie będą ceny na rynku na rynku węgla - ocenił wiceszef MAP.

Odnosząc się do kwestii, że rządowi Prawa i Sprawiedliwości nie udało się dopiąć umowy społecznej z górnikami z 2021 r., która pozostaje w notyfikacji w Brukseli, Wesoły zastrzegł, że podpisana ze stroną społeczną umowa jest dotąd realizowana, łącznie z wynikającymi z niej dopłatami do górnictwa, bez względu na stanowisko UE.

Wesoły ocenił, że KE bardzo krytycznie ocenia m.in. rok 2049 jako termin odejścia przez Polskę od węgla i ma duży problem, aby notyfikować taki zapis. 

- Liczymy, że Unia Europejska zmieni zdanie. Proszę pamiętać że w czerwcu są wybory (do Parlamentu Europejskiego - PAP); Komisja Europejska będzie (później - PAP) wyglądała trochę inaczej - zauważył.

- Ciągle przekonujemy, ale zobaczymy, czy teraz się okaże, że jeśli będzie nowy rząd, a zmieni się polityka względem tej umowy społecznej, nowemu rządowi uda się to notyfikować. Jeżeli tak, będę się oczywiście bardzo cieszył, ale to też będzie oznaczało, że również kwestia górnictwa stała się sprawą polityczną w Unii Europejskiej - powiedział Wesoły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.