Golgota Górników
fot: Krystian Krawczyk
Pierwowzorem wszystkich kalwarii na świecie jest droga wiodąca uliczkami Jerozolimy, którą przed dwoma tysiącami lat przeszedł skazany na śmierć Jezus Chrystus, dźwigając krzyż, na miejsce egzekucji na wzniesieniu za miastem, zwanym Golgotą, czyli Czaszką (łac. Calvaria)
fot: Krystian Krawczyk
W park pamięci po tysiącach śląskich górników, którzy oddali życie w kopalniach, zamieni się 26-metrowe wzniesienie na hałdzie w Murckach, gdzie przy trasie spacerowej, liczącej 1,2 km, staną pomniki i stacje Drogi Krzyżowej.
Park na powierzchni 16 ha, w miejscu po zlikwidowanej, najstarszej kopalni Emanualssegen (później Murcki), nazwano roboczo Górniczą Kalwarią albo Golgotą Górników. Według pomysłu metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca ma on upamiętnić ofiary wszystkich katastrof górniczych, niewolniczej pracy w kopalniach oraz kilkadziesiąt tysięcy Górnoślązaków wywiezionych w 1945 r. na przymusowe roboty w ZSRR. Patronką miejsca będzie św. Barbara.
- Każde cierpienie lub śmierć ma zawsze konkretną twarz i dotyczy konkretnej rodziny. Te historie wymagają upamiętnienia. O tej martyrologii górniczej wreszcie możemy mówić. Cieszę się, że idea zyskuje wielu sympatyków i wielu chce się włączyć w upamiętnienie górników na Górnym Śląsku - abp Skworc ocenia, że zaangażowanie społeczne będzie "dodaną wartością" Kalwarii.
Budowę skoordynuje Katowicki Holding Węglowy oraz inne firmy górnicze, administracyjnie pomoże gmina Katowice, kwestiami budowlanymi zajmie się Politechnika Śl., a projekt artystyczny powstanie w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych. - Hałda Maria to świetna lokalizacja, stanowi platformę widokową, z której roztacza się widok na miasto - chwali Piotr Uszok, prezydent Katowic. Abp Skworc podkreśla, że miejsce będzie służyło nie tylko modlitwie i refleksji, ale również rekreacji i edukacji mieszkańców i turystów. Stanisław Tryba i Adrian Brol z biura zarządu KHW gromadzą we współpracy z muzeami informacje o martyrologii górniczej w regionie. KHW podjął się przedsięwzięcia w ramach kodeksu biznesu odpowiedzialnego społecznie.
- W dobie informatyki, mechatroniki, nanotechnologii musimy pamiętać o tym, z czego wyrosła potęga Górnego Śląska. Z górnictwa, hutnictwa, przemysłu ciężkiego. Musimy pamiętać, jaką ofiarę, ofiarę życia, musieli złożyć górnicy - mówi Roman Łój, prezes KHW.