Główny ekonomista MF zachwala zmiany w OFE

fot: ARC

Ludwik Kotecki wpływ zmian na finanse państwa ocenia jako "jednoznacznie pozytywny"

fot: ARC

Dzięki zmianom w OFE znacząco i na stałe spadną koszty obsługi długu, niezależnie od metodologii - ocenił główny ekonomista Ministerstwa Finansów Ludwik Kotecki w przesłanym w poniedziałek komentarzu do uwag GUS.

W piątkowej (25 października) opinii do projektu ustawy zmieniającej zasady działania OFE, GUS ocenił, że planowane zmiany w OFE - przeniesienie i umorzenie obligacji z portfeli funduszy emerytalnych nie powinno wpłynąć na zmniejszenie deficytu sektora finansów publicznych, liczonego według nowej metodologii unijnej ESA2010, która wchodzi w życie od września 2014 roku.

"GUS w swoich uwagach pisze o wpływie na deficyt, a nie dług publiczny. Po drugie pisze o przyszłej metodologii, a nie obecnej, według której wszystkie kraje członkowskie będą sprawozdawać o stanie finansów publicznych, przy okazji najbliższej notyfikacji fiskalnej w marcu 2014 r. i aktualizacji programu konwergencji w kwietniu 2014 r." - napisał Kotecki.

Dodał, że "według nowej metodologii ESA2010 zmiany w OFE mogą mieć mniejszy wpływ na deficyt, niż według obowiązującej do końca sierpnia 2014 r. metodologii ESA95". "Ewentualna nadwyżka w sektorze w 2014 r. miałaby charakter jednorazowy" - wskazał.

Jego zdaniem najbardziej znaczący jest wpływ zmian systemu emerytalnego na dług oraz na koszty jego obsługi.

"Najważniejszy jest jednak wpływ na dług, a ten jest bezdyskusyjny. Dzięki zmianom dług spadnie o ponad 9 pkt. proc. oraz znacząco i na stałe spadną koszty jego obsługi, a więc nie tylko w przyszłym roku. Poprzez chociażby ten efekt obniżą się przyszłe deficyty, niezależnie od metodologii. Dodatkowo nastąpi wzrost dochodów sektora z tytułu składek od osób, które zdecydują się na rezygnację z OFE" - napisał Kotecki.

Wpływ zmian na finanse państwa ocenia jako "jednoznacznie pozytywny".

"Tak więc rządowa reforma systemu emerytalnego będzie miała jednoznacznie pozytywny wpływ na finanse państwa, zarówno w krótkim jak i długim okresie, nie tylko ze statystycznego punktu widzenia, ale przede wszystkim ekonomicznego" - podsumował główny ekonomista MF.

Opublikowany na początku października przez resort pracy projekt zmian w OFE przewiduje, że część obligacyjna aktywów zgromadzonych w OFE ma zostać przekazana do ZUS. Po umorzeniu obligacji środki te mają być zapisane na subkontach w ZUS, gdzie mają być waloryzowane i dziedziczone, podobnie jak pozostałe środki na tych subkontach. Fundusze będą miały zakaz inwestowania w skarbowe papiery wartościowe oraz dług gwarantowany przez Skarb Państwa. Od 4 lutego 2014 roku OFE będą musiały lokować nie mniej niż 75 proc. aktywów w akcje, limit ma obowiązywać przez dwa lata.

od 1 kwietnia 2014 r. przyszli emeryci będą mogli wybierać, czy chcą, by 2,92 proc. składki emerytalnej nadal trafiało do OFE, czy też do ZUS na specjalne subkonto. Decyzja o wyborze OFE lub ZUS nie będzie ostateczna. Projekt przewiduje zakaz emisji i publikacji reklam dotyczących OFE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research.