Globalni gracze przestawiają się na zieloną energetykę

fot: Krystian Krawczyk

Jak informuje resort infrastruktury, wzrost stawek opłaty paliwowej, przy jednoczesnej obniżce akcyzy, w żaden sposób nie wpłynie na cenę paliw na stacjach

fot: Krystian Krawczyk

Koncern bBP ogranicza wydobycie ropy naftowej i gazu na rzecz odnawialnych źródeł energii. Do 2030 r. zmniejszy wydobycie o 40 proc., ograniczając przy tym swoje emisje o ok. 1/3. W tym samym czasie 10-krotnie zwiększy wydatki na inwestycje w OZE i technologie niskoemisyjne, przeznaczając na nie co najmniej 5 mld dol. rocznie. Nowa strategia ma przekształcić koncern w nowoczesną grupę energetyczną, a w długiej perspektywie - do 2050 r. - przełożyć się na całkowitą zeroemisyjność. To odpowiedź grupy na główne trendy na rynku energii i konieczność transformacji. Widać ją coraz wyraźniej też na polskim rynku, gdzie w ubiegłym roku produkcja energii z OZE była najwyższa w historii.

- Polski rynek energetyczny w ciągu najbliższych 20 lat zmieni się diametralnie. Na dużą skalę odejdziemy od energetyki opartej na węglu. Będziemy zmierzać w kierunku paliw przejściowych, m.in. gazu, a docelowo coraz bardziej opierać naszą energetykę i gospodarkę na odnawialnych źródłach energii - mówi agencji Newseria Biznes Bogdan Kucharski, prezes BP w Polsce, podczas Forum Ekonomicznego 2020, które w tym roku odbywa się w Karpaczu.

Założenia przyjętego przez Komisję Europejską Zielonego Ładu ściśle uzależniają europejską gospodarkę, finanse i nowe inwestycje od redukcji emisji CO2. Plan osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r. ma stanowić oś dla rozwoju wszystkich branż - od rolnictwa po transport, energetykę czy ubezpieczenia. Na budowanie niskoemisyjnej gospodarki Europa będzie przeznaczać setki miliardów euro rocznie.

- Ten kierunek jest wręcz niezbędny, bo tego oczekuje społeczeństwo, tego oczekują od nas partnerzy z Unii Europejskiej. I jest to dobry biznes, więc warto w to inwestować - podkreśla Bogdan Kucharski.

Zielony Ład i transformacja energetyczna będą w kolejnych dekadach wyznaczać kierunek rozwoju Europy, w tym także Polski, której miks energetyczny wciąż w blisko 80 proc. opiera się na węglu. Według rządowych założeń jego udział będzie sukcesywnie spadać na rzecz odnawialnych źródeł energii (projekt KPEiK). Ten kierunek ma też poparcie społeczne: według ubiegłorocznego badania Kantar Millward Brown dla WWF Polska węgiel za wiodące źródło energii w przyszłości uznaje zaledwie 8 proc. Polaków, a 66 proc. chce, żeby OZE stały się głównym paliwem energetycznym w Polsce.

- Polska stoi przed dużymi wyzwaniami dotyczącymi transformacji energetycznej do 2040 r., ale są one jak najbardziej możliwe do realizacji. Cieszy to, że rządzący - tak samo jak firmy i podmioty komercyjne - w coraz większym stopniu dostrzegają, że ta transformacja jest niezbędna i musi przyspieszyć. Nie możemy czekać, bo ona nie wydarzy się sama z siebie. Musimy inwestować, i to już teraz, w konkretne programy, żeby do 2040 r. rzeczywiście przejść na niskoemisyjną gospodarkę - przekonuje prezes BP w Polsce.

Według danych Forum Energii w ubiegłym roku w Polsce produkcja energii elektrycznej z OZE była najwyższa w historii i przekroczyła 25 TWh. O konieczności transformacji mówią już największe spółki energetyczne i paliwowe, a większość z nich realizuje inwestycje ukierunkowane na OZE i nowoczesną energetykę. W tym gronie jest też koncern BP, który na początku sierpnia obrał nową strategię. Ma ona przekształcić międzynarodową spółkę naftową, skoncentrowaną na wydobywaniu zasobów, w nowoczesną grupę energetyczną.

- W ciągu najbliższych lat i dekad będziemy mocno inwestować w odnawialne źródła energii, elektromobilność i ofertę usług dla klientów naszych stacji. Postawimy m.in. na energię słoneczną, w tym samym czasie ograniczając tradycyjne inwestycje w wydobywanie paliw kopalnych. Co prawda wyłączenie tych paliw nie jest możliwe z dnia na dzień, ale konieczne jest przejście całej tej drogi - od punktu startowego do końcowego w postaci niskoemisyjnej gospodarki. Dlatego BP będzie ograniczać inwestycje w paliwa kopalne i przestawiać się właśnie na odnawialne źródła - zapowiada Bogdan Kucharski.

W ciągu najbliższych 10 lat BP zamierza ograniczyć wydobycie ropy i gazu ziemnego co najmniej o 1 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie. W stosunku do poziomu z 2019 r. będzie to oznaczać redukcję o 40 proc. Do 2030 r. koncern ograniczy też emisje związane z wydobyciem ropy i gazu w segmencie upstream o odpowiednio 30-35 proc. i 35-40 proc.

W tym samym czasie 10-krotnie zwiększy wydatki na inwestycje w energetykę niskoemisyjną do poziomu ok. 5 mld dol. rocznie. Paliwowa spółka będzie budować portfel niskoemisyjnych technologii oparty m.in. na odnawialnych źródłach, bioenergii, wodorze i sekwestracji (wyłapywaniu) dwutlenku węgla. Do 2030 r. zamierza już wypracować ok. 50 GW mocy wytwórczych netto ze źródeł odnawialnych. W stosunku do poziomu z ubiegłego roku będzie to oznaczać 20-krotny wzrost.

- Zobowiązaliśmy się, że w globalnej skali do 2050 r. będziemy firmą zeroemisyjną. Nasze cele do tego czasu zakładają m.in. ograniczenie o 50 proc. intensywności węglowej naszych produktów końcowych, ograniczenie o 50 proc. intensywności emisji metanu oraz zwielokrotnienie inwestycji w odnawialne źródła energii i całą energetykę alternatywną. To zobowiązania długoterminowe, ale przyjęliśmy też cele na najbliższą dekadę, w której 20-krotnie zwiększymy nasze możliwości generacji energii elektrycznej z niskoemisyjnych źródeł i pięciokrotnie zwiększymy produkcję biopaliw. Chcemy też osiągnąć 10-proc. udział na kluczowych rynkach wodoru i 10-krotnie zwiększyć liczbę punktów ładowania samochodów elektrycznych - zapowiada prezes BP w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak rozbudować halę namiotową, gdy firma rośnie?

Rozwój przedsiębiorstwa wiąże się z potrzebą rozbudowy powierzchni magazynowych i roboczych. Większa baza produktów, nowe usługi, wejście na kolejne rynki, wzrost liczby zamówień czy rozszerzenie produkcji sprawiają, że dotychczasowa powierzchnia magazynowa i robocza przestaje wystarczać. Z elastyczną halą namiotową nie tylko w szybki i niedrogi sposób zorganizujesz miejsce do pracy. Pozwoli ona także na sprawne powiększenie istniejących już powierzchni zadaszonych.

Ceny węgla rosną, kopalnia będzie fedrować dalej

Czerwcowy wstrząs najprawdopodobniej był wynikiem uaktywnienia się uskoku, gdzie aktywność górotworu i jego naprężenie jest większe. Część złoża trzeba będzie pozostawić w filarze uskoku, a wydobycie zostanie realizowane w innych, bezpiecznych rejonach naszej kopalni.  Zakład Górniczy Eko-Plus nadal funkcjonuje.

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.

Węglokoks Energia rozpoczęła sezon grzewczy. Kiedy ruszy ogrzewanie w budynkach?

Węglokoks Energia ZCP w Rudzie Śląskiej rozpoczęła sezon grzewczy 2026/2027. Pierwsze dostawy ciepła do odbiorców uruchomiono 22 września, a kolejne budynki będą włączane sukcesywnie – po zgłoszeniach od ich administratorów.