Gliwice: huta i gaz, gazownictwo i hutnictwo

Huta Łabędy chce być producentem rur. Zamierza skorzystać z przywilejów, które wynikają z inwestycji w strefie - informuje "Puls Biznesu".

3,8 mld zł - nawet tyle mogą sięgnąć do 2020 r. nakłady Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) i jego regionalnych spółek na budowę sieci. Powstać może nawet 1,5 tys. km gazociągów, a to oznacza wzrost zapotrzebowania na rury. Hutnicy zacierają ręce.

- Planujemy budowę linii do wytwarzania rur służących dystrybucji paliw oraz innych mediów - informuje Zenon Górniak, prezes Huty Łabędy.

Spółka, kontrolowana przez państwowy Węglokoks, ma promesę na włączenie terenów do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zamierza zrealizować inwestycję, korzystając ze strefowych preferencji.

Ewentualni partnerzy trzymają kciuki.

- Oprócz rur o dużych średnicach, koniecznych do budowy korytarzy przesyłowych przez Gaz-System, otwiera się także duży rynek zapotrzebowania na tzw. rury ze szwem o mniejszych średnicach. Huta Łabędy może wejść w ten segment - podkreśla Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Blisko 120 mln zł z UE na inwestycje przesiadkowe i rowerowe w centralnej części regionu

Blisko 120 mln zł unijnych dotacji zasili 16 projektów dotyczących inwestycji w infrastrukturę przesiadkową i rowerową realizowanych przez samorządy centralnej części woj. śląskiego - wynika z portalu programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego na lata 2021-27 (FESL).

Koniec zatorów na trasie w Beskidy. Powstanie nowy węzeł na Wiślance

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na budowę węzła drogowego na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 81 (tzw. Wiślance) z drogą wojewódzką nr 944 (ul. Bielska) w Skoczowie.

Powstaje centrum kompetencji technologii dronowych na terenach pogórniczych

Centrum Kompetencji Bytom-Zabrze Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) powstaje na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), jako jeden z dziesięciu polskich ośrodków rozwoju technologii dronowych.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.