Gliwice: będą oświetlać miasto inaczej

1399098567 gliwice swiatlo

fot: UM Gliwice

Tak wyglądałaby gliwicka palmiarnia nocą

fot: UM Gliwice

W ciepłych, przyjemnych dla oczu barwach mają być odtąd oświetlane centrum Gliwic i mieszkaniowe dzielnice tego miasta. Kontrastowe, zwiększające bezpieczeństwo białe światło ma rozjaśniać główne gliwickie arterie.

To jedno z założeń przygotowanego na zlecenie władz miasta dokumentu - masterplanu pod nazwą "Nowe światło dla Gliwic. Równowaga/Praca/Życie". Zbiera on wytyczne dla związanych ze światłem inwestycji. Przygotowany przez warszawską firmę Studio DL masterplan kosztował ok. 500 tys. zł. Zapłaciły wspólnie samorząd i działająca w regionie spółka energetyczna Tauron Dystrybucja.

Jak przekazał rzecznik gliwickiego magistratu Marek Jarzębowski, specjaliści najpierw zmierzyli istniejące oświetlenie w różnych miejscach Gliwic. Sprawdzali, jak i gdzie światło może być wykorzystane możliwie efektywnie, a także gdzie i jakie powinno spełniać funkcje. Na tej podstawie wybierali rodzaj, barwę i moc światła, a przez to jego najlepsze źródła - np. lampy sodowe, diodowe czy tzw. metalohalogeny.

W efekcie w Gliwicach w inny sposób będą oświetlane główne drogi, inny - obszary mieszkaniowe, a jeszcze inaczej - centrum. W miejscach związanych z aktywnością i wypoczynkiem, np. w dzielnicach mieszkaniowych, stosowane ma być ciepłe światło. Najcieplejszą barwę zarezerwowano dla Starego Miasta. Im dalej od centrum, światło ma stawać się chłodniejsze. Ważne połączenia drogowe, przede wszystkim ulice rozchodzące się od centrum, mają być oświetlane dającymi mocny kontrast, zimnymi barwami.

Zgodnie z tą zasadą zmodernizowano już w ub. roku oświetlenie ul. Pszczyńskiej. To główne połączenie centrum ze skrzyżowaniem autostrad A4 oraz A1. Dotychczasowe 93 lampy sodowe zastąpiono 165 lampami diodowymi. Jednocześnie ich łączna moc spadła z 40 kilowatów do 26,2 kW. Energooszczędne źródła światła mogą przynieść tam oszczędności rzędu 30 tys. zł rocznie.

Podobne zasady mają być stosowane na innych ulicach. Specjalne oświetlenie przewidziano w masterplanie dla ważnych osi miasta, jak ul. Zwycięstwa (gdzie tzw. welon światła ma podkreślić urodę kamienic) czy ciąg od Placu Piłsudskiego do Politechniki Śląskiej i budowanej hali Gliwice (gdzie na latarniach przewidziano niebieskie elementy diodowe).

Dokument daje też zalecenia projektantom oświetlenia ważnych miejskich obiektów. Jako pierwszą obejmą Palmiarnię Miejską, która jesienią br. ma zyskać zielone diodowe oświetlenie konturów. Proponowana jest również tzw. ścieżka światła, którą miałyby tworzyć instalacje świetlne. Za najlepszą lokalizację dla nich uznano teren Politechniki Śląskiej (wzdłuż ul. Akademickiej).

Władze miasta akcentują, że masterplan dotyczący oświetlenia miejskiego to kolejne już wykorzystywane przez nie nowatorskie rozwiązanie. Od niedawna działa w Gliwicach inteligentny system zarządzania sygnalizacją świetlną na ulicach; w połowie br. gotowa ma być nowoczesna sieć szerokopasmowa, wykorzystująca m.in. zminiaturyzowane światłowody w technologii tzw. mikrokanalizacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.