GIPH: zamawiający i wykonawcy o kłopotliwej ustawie
fot: Maciej Dorosiński
Janusz Olszowski, prezes GIPH, otwierając szóstą edycję Szkoły zaznaczył, że jednym z problemów Prawa zamówień publicznych jest jego ciągłe nowelizowanie
fot: Maciej Dorosiński
Ponad 170 uczestników zgromadziła szósta edycja Szkoły Zamówień Publicznych, która w środę (10 czerwca) rozpoczęła się w Wiśle. Konferencja organizowana przez Górniczą Izbę Przemysłową Handlową jest wyjątkowa ponieważ spotykają się na niej zarówno zamawiający, jak i wykonawcy. Czołowi eksperci, którzy prowadzą zajęcia w SZP, podkreślają, że to jeden z jej największych atutów. Zamówienia publiczne - czyli jak skutecznie udzielić zamówienia - takie hasło przyświeca tegorocznej edycji Szkoły.
- Pomysł zainicjowania takiego przedsięwzięcia wyszedł sześc lat temu od Kompanii Węglowej. Po dwóch latach organizacją zajęła się Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa i tak to trwa do dziś. Wiemy, że czasy nie są łatwe, ale cieszy mnie, że tak zacne grono udało nam się zgromadzić w tym roku i że przyjęliście Państwo nasze zaproszenie - mówił otwierając tegoroczną edycję konferencji Janusz Olszowski, prezes GIPH.
- Szanowni Państwo, od ubiegłorocznej Szkoły Prawo Zamówień publicznych znów było kilka razy zmieniane. Mamy ogromny kłopot z ta ustawą, która jest ustawicznie nowelizowana. Przyznam, że nie wiem czy da się ją jeszcze nowelizować - dodał szef GIPH.
Tegoroczną edycję SZP otworzył wykład Włodzimierza Dzierżanowskiego z Grupy doradczej Sienna. Skupił się on właśnie na nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych.
- Szkołę pozytywnie zweryfikował czas. Dziś spotykamy się po raz szósty i widać, że frekwencja dopisuje. To oznacza, że taka konferencja jest potrzebna. Ma ona dwie bardzo istotne cechy. Po pierwsze znosi bariery pomiędzy wykonawcami i zamawiającymi, a po drugie pozwala ustalić taką względnie podobną, o ile nie tożsamą metodę wykładni tych przepisów. Moim zdaniem to ułatwia wzajemne zrozumienie się wykonawców i zamawiających - ocenił w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Włodzimierz Dzierżanowski, który dodał, że w jego opinii Prawo zamówień publicznych powinno zostać napisane od nowa.
Takiego samego zdania jest mecenas Jerzy Pieróg, który w czasie pierwszego dnia Szkoły przedstawił wykład dotyczący kontroli w procesie udzielania zamówień.
- Prawo zamówień publicznych budzi wiele kontrowersji i zawsze będzie budziło, bo rządzi olbrzymimi pieniędzmi. Przyznam, że za dużo było już nowelizacji tej ustawy i jest już najwyższy czas, by coś z tym zrobić. Moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest napisanie ustawy od nowa - nie na kolanie i w pośpiechu tylko spokojnie, powoli i rzeczowo. Należałoby przy tym wykorzystać doświadczenia wypływające z takich konferencji, jak Szkoła Zamówień Publicznych. Tu można usłyszeć od ludzi z czym się borykają i jakie mają problemy. Jeśli się ich wysłucha to potem będzie to można dobrze zapisać w ustawie - stwierdził w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Jerzy Pieróg.
W galerii: Szkoła Zamówień Publicznych. Wisła, 10 czerwca 2015 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)