GIPH: potrzebna konferencja

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czerwcowe wyniki pokazały, że w 16 z 34 działów gospodarki produkcja przemysłowa spada: najbardziej w produkcji wyrobów farmaceutycznych, wydobyciu węgla i produkcji mebli...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Niepokojąco rośnie liczba wypadków spowodowanych kontaktem człowieka z maszynami i urządzeniami górniczymi. Wynikają one w przeważającej mierze z ludzkiej niefrasobliwości i chęci chodzenia na przysłowiowe skróty. Niepokój budzi zwłaszcza nasilające się zjawisko korzystania przez górników z transportu przenośnikami, które nie zostały do tego celu przystosowane. Jak zapobiegać podobnym przypadkom dyskutowano podczas konferencji zatytułowanej "Problemy eksploatacji maszyn i urządzeń górniczych", a zorganizowanej  19 bm. w Katowicach przez Górniczą Izbę Przemysłowo-Handlową w Katowicach.

Otwierając debatę, Janusz Olszowski, prezes GIPH przyznał, że poprawa bezpieczeństwa pracy w kopalniach oraz nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego należą do najbardziej palących problemów.

Według informacji Wyższego Urzędu Górniczego w latach 2004 - 2014 zaistniały 33 wypadki związane z eksploatacją przenośników taśmowych, w tym 9 w następstwie niedozwolonej jazdy ludzi. W sumie 20 osób poniosło śmierć, a 13 odniosło ciężkie obrażenia. W ciągu zaledwie 8 miesięcy br. zanotowano już 6 wypadków związanych z eksploatacją przenośników taśmowych, w tym 5 śmiertelnych!

- Istnieje pilna potrzeba podejmowania działań prewencyjnych, które pomogą zapobiec podobnym zdarzeniom. Przedsiębiorcy powinni również wprowadzać do ruchu przenośniki taśmowe umożliwiające transport ludzi - wskazywał Józef Koczwara, dyrektor Departamentu Energomaszynowego WUG.

Dobre wyniki w tym względzie posiada spółka Tauron Wydobycie. W zakładach Sobieski i Janina działa już 12 tego typu przenośników, o łącznej długości trasy ponad 10 km.

Ponadto funkcjonują one także w kopalniach Piekary, Pokój, Piast należących do Kompanii Węglowej oraz zakładach Katowickiego Holdingu Węglowego - Wujek-Śląsk i Murcki-Staszic.

Warto przy okazji wspomnieć, że w ZG Sobieski w Jaworznie (Tauron Wydobycie) trzy przenośniki taśmowe pozwalają na transport ludzi zarówno taśmą dolną, jak i górną. Czwarty zostanie niebawem oddany do ruchu i będzie miał długość 1400 m.

- Mamy znaczne osiągnięcia w dziedzinie poprawy stanu bezpieczeństwa w transporcie. Od 4 lat nie zdarzył się u nas żaden wypadek związany z transportem ludzi przenośnikami taśmowymi - mówił Grzegorz Jakubik z Tauronu Wydobycie.

Jako główne przyczyny wypadków Józef Koczwara wymienił też: nieprzemyślaną organizację pracy przez osoby dozoru i kierownictwa ruchu zakładów górniczych, brak znajomości podstawowych zagrożeń wynikających z pracy maszyn i urządzeń elektrycznych, brak właściwych szkoleń z podstawowych zagadnień związanych z obsługą maszyn, nieprawidłowe wykonywanie prac pod napięciem, niedozwolone przebywanie pracowników w zasięgu pracy maszyn, a także wykonywanie pracy niezgodnie z projektami technicznymi i technologiami.

- Nawet najnowocześniejsze urządzenia, rygorystyczne przepisy, surowe sankcje nie przyniosą oczekiwanego rezultatu bez wyeliminowania przyczyn pochodzących od tzw. czynnika ludzkiego. W dalszym ciągu ludzie stanowią najsłabsze ogniwo systemu bezpieczeństwa, nie tylko w zakresie eksploatacji urządzeń energomechanicznych.

Ponadto w trakcie debaty poruszono kwestię eksploatacji maszyn i urządzeń budowy przeciwwybuchowej w świetle rozporządzeń do Prawa geologicznego i górniczego. Mirosław Krzystolik, wicedyrektor w Departamencie Energomaszynowym, uczulał, że wszystkie urządzenia wraz z siecią zasilającą przed ich uruchomieniem w wyrobiskach powinny być poddane odbiorowi technicznemu przez osobę dozoru ruchu elektrycznego.

Problemy nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego oraz ostatecznego kształtu rozporządzeń to osobna kwestia. Zawiłości związane z kształtowaniem nowych jego zapisów wyjaśniał Przemysław Grzesiok, dyrektor Departamentu Prawnego WUG. W ciągu kolejnych 12 miesięcy nasza górnicza legislatywa ma ulec kilku poważnym zmianom. Wiąże się to z kolejnym etapem deregulacji niektórych zawodów oraz uchwaleniem ustawy węglo - wodorowej. Treść poszczególnych aktów prawnych zaproponują eksperci z WUG. To pomoże w przyszłości uniknąć niejednoznacznych interpretacji przepisów, związanych z ich mało precyzyjnym brzemieniem.
Konferencja została zorganizowana w ramach branżowego programu promocji maszyn i urządzeń górniczych Ministerstwa Gospodarki pod nazwą "Promocja polskiej gospodarki na rynkach międzynarodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.