Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

GIOŚ: Brak finansowania główną barierą usuwania składowisk odpadów

Bytomodpady

fot: www.bytom.pl

Niebezpieczne odpady przy ul. Szyby Rycerskie w Łagiewnikach zostały ujawnione podczas kontroli w grudniu 2018 roku

fot: www.bytom.pl

- Główną barierą w usunięciu nielegalnych składowisk odpadów jest brak finansowania - wskazała główna inspektor ochrony środowiska Joanna Piekutowska przed posiedzeniem Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach. Zaapelowała o zdecydowane działania wszystkich służb w tej sprawie.

Joanna Piekutowska przekazała, że w woj. śląskim Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) zidentyfikował 44 miejsca nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych. Dwa z nich zostały już uprzątnięte, ale - jak zaznaczyła - nie umniejsza to skali problemu.

- Główną barierę widzę w postaci braku odpowiedniej kwoty finansowania, więc żebyśmy mogli się z tym uporać, potrzebne są przede wszystkim pieniądze. Jak znajdziemy źródło finansowe, to dopiero sobie z tym problemem poradzimy - powiedziała. Dodała, że potrzebujemy zdecydowanych działań wszystkich służb, które mogą się przyczynić do bezpiecznego usunięcia tych niebezpiecznych odpadów.

Śląski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Wojciech Kruczek, który był obecny na posiedzeniu, zapewnił, że strażacy są przygotowani do kolejnych przypadków pożarów lub podpaleń wysypisk śmieci.

- Mamy całą listę wysypisk (...) W każdym z nich jest przygotowana karta charakterystyki. Ona mniej więcej określa ilość składowanych materiałów niebezpiecznych oraz sposób, w jaki będziemy je gasić - wyjaśnił komendant.

W karcie jest także określona ilość zastępów, które wyjadą do tego typu zdarzenia, a także zasilanie wodne, czyli zbiorniki, hydranty zewnętrzne i sposób prowadzenia akcji.

- Jeśli chodzi o kwestie nielegalności tych składowisk i tym samym trudności w rozpoznaniu substancji, które tam się znajdują - bo wiadomo, są to zamknięte beczki czy zbiorniki - nie są zidentyfikowane w żaden sposób i nie do końca wiemy, jaka będzie dynamika spalania - podkreślił st. bryg. Kruczek. Dodał, że strażacy przygotowują się do ewentualnego pożaru w taki sposób, żeby siły i środki były nad wyrost w takiej sytuacji.

- Wszystkie nielegalne składowiska odpadów są w tej chwili monitorowane - podkreślił wojewoda śląski Marek Wójcik. Zwrócił uwagę, że w 2024 r. służby nie wykryły żadnych nowych składowisk odpadów na terenie województwa.

- W związku z tym wydaje się, że cały ten proceder zelżał i dziś musimy się skupić na tym, w jaki sposób możemy usunąć istniejące już składowiska - podkreślił Wójcik.

Posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego ma skupić się przede wszystkim na wypracowaniu rozwiązania, które pomoże samorządom kwestii usunięcia odpadów.

- To jest m.in. kwestia rozszerzenia możliwości Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, współfinansowania usuwania odpadów oraz kwestia rozwiązania ustawowego, które będzie przesądzało o tym, że w przyszłości za usuwanie składowisk będzie odpowiedzialny samorząd, natomiast w ramach zadania zleconego ze strony administracji rządowej - wskazał wojewoda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.