Geofizyka Kraków powołała sztab kryzysowy w związku z porwaniem Polaka w Pakistanie

Uzbrojeni napastnicy uprowadzili na północy Pakistanu polskiego inżyniera, pracownika Geofizyki Kraków. Terroryści napadli na dwa samochody, w których jechali Polak i Pakistańczycy. Doszło do strzelaniny - zginęli dwaj pakistańscy kierowcy i ochroniarz. Trwają spekulacje, czy porwanie miało charakter polityczny, czy też dokonano go z chęci wyłudzenia okupu.

Firma Geofizyka Kraków powołała specjalny sztab kryzysowy i ostrzegła swoich pozostałych 17 polskich pracowników przebywających w Pakistanie. Przebywają oni obecnie w strzeżonym przez policję miejscu wraz z 300 pakistańskimi pracownikami firmy. Jest tam tez wiceprezes zarządu firmy oraz jej przedstawiciel z Islamabadu.

Rok temu Geofizyka Kraków także miała problemy z bezpieczeństwem swoich pracowników w zachodnim Pakistanie. Wtedy Polacy zostali wycofani z niebezpiecznego regionu.

Jak poinformował w niedzielę PAP dyrektor marketingu Geofizyki Kraków Stanisław Szabelski, o zderzeniu i podjęciu specjalnych środków ostrożności poinformowano wszystkich 17 polskich pracowników znajdujących się w Pakistanie.

Według relacji Szabelskiego do napadu i porwania doszło o 6.00 rano ok. 100 km. na wschód od Islamabadu. Polski 42-letni inżynier z Podkarpacia, wykonujący badania sejsmiczne dla jednej z pakistańskich firm paliwowych, jechał z pakistańskimi kierowcami i ochroniarzem do pracy przy polowej aparaturze rejestrującej. Dyrektor Geofizyki Kraków zapewnił w TVN24, że zna tożsamość porwanego pracownika, ale na razie nie będzie ona ujawniona. Rodzina porwanego wie o zdarzeniu i jest otoczona opieką psychologiczną - powiedział Leopold Sułkowski z Geofizyki Kraków. Dodał, że jeśli jest to porwanie dla okupu, firma zrobi wszystko, by porwany wrócił do domu.

Polska placówka stara się nawiązać kontakt z porywaczami. Miejscowa policja rozpoczęła poszukiwania. Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ, powiedział w TVN24, że nawiązano już kontakt z rządem pakistańskim i że uruchomiono szeroką akcję poszukiwawczą.

Resorty spraw zagranicznych, obrony narodowej oraz SWiA koordynują swoje działania zmierzające do ustalenia okoliczności i uwolnienia polskiego inżyniera- poinformował minister obrony narodowej, Bogdan Klich. - Trzymamy rękę na pulsie, koordynujemy działania pomiędzy trzema ministerstwami: MSZ, MSWiA i MON. Także służby są koordynowane, bo podstawą dla każdego ewentualnego działania, bez względu na to, jak ono będzie wyglądało, jest wiedzieć, jak najwięcej - powiedział Klich dziennikarzom w Krakowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.