Gdzie pracuje najbogatszy prezes w Europie?
Telekomunikacyjni giganci są hojni nie tylko dla Europejczyków. Edward Whitacre, CEO AT&T, to najlepiej opłacany szef w USA. Jego miesięczne zarobki wynoszą 18,7 miliona euro - napisał portal Money.pl.
To nie jedyny dowód na potwierdzenie tezy, iż kandydaci na milionerów powinni próbować szczęścia w Stanach Zjednoczonych.
Hay Group podaje, że średnie miesięczne zarobki najwyższych rangą menedżerów w Wielkiej Brytanii wynoszą poniżej 6 milionów euro. W USA jest to odpowiednik 13 milionów euro.
Średnia różnica w rynkowej kapitalizacji przedsiębiorstw z USA i Europy wynosi około 40 proc.. Nie tłumaczy to tak dużej dysproporcji w zarobkach.
Wytłumaczeniem może być sposób wynagradzania menedżerów. W Europie na ich zarobki składają się w niemal równych proporcjach: pensja podstawowa, roczne premie i dodatki motywacyjne. W USA większość pensji menedżera stanowią roczne premie i dodatki motywacyjne, które w Ameryce wyliczane są na podstawie wartości akcji. Pensje podstawowe nie różnią się tak bardzo. W USA jest to średnio 1,3 miliona euro, a w Europie - 1,07 miliona.