Powstające południowe obejście Zawiercia (i sąsiedniej Poręby) o długości 24,3 km ma być nowym dwujezdniowym odcinkiem DK78, łączącym się ze zbudowaną w poprzednich latach dwujezdniową obwodnicą Siewierza

fot: Andrzej Bęben/ARC

Głównym celem programu jest dokończenie sieci dróg w Polsce i takie skomunikowanie głównych miast, aby czas przejazdu między nimi skrócił się o co najmniej 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budowę drugiej części południowej obwodnicy Zawiercia w ciągu drogi krajowej nr 78 zamawia katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zasadnicza część inwestycji powinna być gotowa do końca lipca 2024 r.; jej zamawiana teraz kontynuacja - w połowie 2027 r.

Powstające południowe obejście Zawiercia (i sąsiedniej Poręby) o długości 24,3 km ma być nowym dwujezdniowym odcinkiem DK78, łączącym się ze zbudowaną w poprzednich latach dwujezdniową obwodnicą Siewierza.

Projekt i budowę dłuższego, zachodniego odcinka tej inwestycji - o długości 16,7 km, wraz m.in. z węzłem Kuźnica - GDDKiA zamówiła w grudniu 2019 r. Wartą 414,7 mln zł brutto umowę zawarto z konsorcjum firm Kobylarnia i Mirbud. Budowa w terenie trwa od marca 2022 r.

W styczniu 2020 r. podpisano umowę na wykonanie dokumentacji projektowej dla krótszego odcinka obwodnicy Poręby i Zawiercia (ponad 7,6 km między zawierciańskimi dzielnicami Kromołów i Żerkowice). Projekt budowlany został ukończony w październiku 2021 r. Założono pierwotnie, że zadanie to będzie realizowane w formule tradycyjnej w latach 2023-25.

Jak wynika z informacji katowickiego oddziału GDDKiA, postępowanie na budowę pozostałej części obwodnicy Zawiercia w ciągu DK78 ogłoszono w ostatnich dniach. Odcinek o długości 7,5 km będzie zaczynał się na budowanym węźle Kromołów, a zakończy rondem w Żerkowicach, które zostanie wybudowane w ramach planowanej obwodnicy Kroczyc.

Z dokumentacji przetargowej wynika, że termin składania ofert wyznaczono na 26 października br. GDDKiA szacuje, że w razie braku odwołań i po przeprowadzeniu kontroli przez UZP, podpisanie umowy będzie możliwe w I kw. 2024 r. Inwestycja powinna zostać ukończona w 28 miesięcy z wyłączeniem okresów zimowych, co oznaczałoby oddanie drogi do użytku w połowie 2027 r.

Nowa trasa, podobnie jak jej powstająca część, będzie miała najwyższą klasę techniczną dróg ogólnodostępnych (droga główna ruchu przyspieszonego) i będzie dostosowana do przenoszenia obciążenia o nacisku 11,5 tony na oś.

Wybudowane zostaną drogi obsługujące tereny przyległe do inwestycji. Powstać ma nowa infrastruktura dla pieszych i rowerzystów. Zamówienie obejmuje budowę czterech obiektów inżynierskich w ciągu obwodnicy w miejscu przecięcia z ulicami: Harcerską, Karlińską, Szymonowica oraz przejazdem rolniczym w Zawierciu.

Inwestycja ma powstać w ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. jako zadanie kontynuowane z poprzedniego programu na lata 2014-23.

Umowny termin realizacji zasadniczej części obwodnicy Zawiercia przewidziano pierwotnie na 37 miesięcy, z wyłączeniem okresów zimowych. W grudniu 2022 r. GDDKiA podpisała jednak aneks, wydłużając czas na ukończenie inwestycji do 30 lipca 2024 r. Dyrekcja częściowo uznała roszczenie wykonawcy w związku z wydłużeniem procedury uzyskania zgody na realizację inwestycji drogowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.