Gaz: inwestycje w sektorze zwrócą się w tańszym paliwie

1330493856 termina lng polskielng pl

fot: polskielng.pl

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł

fot: polskielng.pl

Dzięki inwestycjom w infrastrukturę gazową Polska diametralnie zmienia swoją pozycję wobec dostawców gazu - oceniali uczestnicy debaty w PAP o zaopatrzeniu w ropę i gaz. Podkreślano, że konsumenci tych kosztów inwestycji mogą nie odczuć, bo gaz będzie tańszy.

Jako przykład kosztownej inwestycji, która w rezultacie może przynieść obniżenie cen gazu wskazywano terminal LNG.

- Samo rozpoczęcie budowy ułatwia negocjacje cenowe z dostawcami gazu innymi drogami - podkreślał wiceprezes operatora polskich gazociągów, spółki Gaz-System Sławomir Śliwiński.

- Terminale na świecie są wykorzystywane na poziomie 10-30 proc. swoich możliwości przeładunkowych, wyraźnie widać, że to nie jest inwestycja czysto handlowa, tylko element budowy alternatywy ekonomicznej - tłumaczył.

- To oznacza, że problemem przestał być fizyczny wymiar bezpieczeństwa energetycznego, teraz jest to problem ekonomiczny - jak zdobyć najtańszą energię. Rynek europejski zdobywa już gaz z różnych kierunków, to wielki sukces Europy, że potrafiliśmy doprowadzić do takiej sytuacji - ocenił minister w kancelarii prezydenta Olgierd Dziekoński.

Śliwiński podkreślił, że koszty inwestycji w terminal Gaz-System musi w jakiś sposób przerzucić na klientów, np. w taryfie przesyłowej. W jakimś stopniu taryfa może wzrosnąć, ale na to pytanie ciężko jeszcze odpowiedzieć - powiedział.

- Koszt bezpieczeństwa dziś nie musi automatycznie być przenoszony na odbiorców. Jeśli uzyskamy lepsze ceny, - a taki jest główny cel - możemy uniknąć podwyżek - ocenił.

- Interkonektory oraz terminal LNG powodują, że po 2015 r. będziemy mogli już negocjować na zupełnie innych warunkach, niż dotychczas - dodał.

Również Dziekoński zwrócił uwagę, że taryfa w cenie produktu finalnego to kilka-kilkanaście procent. Jej wzrost można zrekompensować kupując po prostu gaz taniej.

- Przez większą konkurencyjność możemy uniknąć podwyżek" - ocenił.

Podobnego zdania był b. wicepremier Janusz Steinhoff. "Jeżeli Rosjanie wiedzą, że mamy gazoport, to nasza pozycja negocjacyjna jest zupełnie inna. Inwestycje w terminal i inne połączenia transgraniczne nam się zwrócą w niższych cenach. Do tej pory w cenie gazu płaciliśmy rentę wynikającą z braku alternatywy" - powiedział. Jak przypomniał Steinhoff, jeden z poprzednich rządów został wręcz przez Gazprom "zapędzony do narożnika", w momencie kiedy gazu brakowało i musiał się zgodzić na podwyżkę ceny.

Dyrektor departamentu ropy i gazu w ministerstwie gospodarki Małgorzata Szymańska zwróciła uwagę, że już teraz, mimo zatwierdzenia planów inwestycyjnych Gaz-Systemu na ponad 7 mld zł, taryfy spółki nie wzrosły, co jest efektem wysokiego dofinansowania inwestycji gazowych z UE.

Dyrektor departamentu taryf PGNiG Rafał Świąder mówił z kolei, że zbliża się termin okna na renegocjacje kontraktu z Gazpromem, a z przykładów innych kontrahentów Rosjan widać, że jest pole do uzyskania od nich lepszych cen.

- Jestem optymistą jest duża szansa, żeby się porozumieć i nie kończyć w arbitrażu - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czyszczenie laserowe w utrzymaniu ruchu — co realnie zmienia w remontach maszyn?

Każdy remont zaczyna się od tego samego: trzeba dostać się do zdrowego metalu. Rdza, stara farba, nagar i osady olejowe schodzą dziś w zakładach głównie ścierniwem albo chemią, a obie te drogi mają wspólną wadę — generują odpad, który później ktoś musi zważyć, opisać i wywieźć. Do tego dochodzi przygotowanie stanowiska, bo piasek leci wszędzie, a rozpuszczalniki wymagają wentylacji i osobnych procedur. W ostatnich latach do służb utrzymania ruchu trafiła trzecia opcja: lasery czyszczące, które zdejmują powłokę bez kontaktu z powierzchnią i bez zużywania jakiegokolwiek materiału poza prądem. Poniżej to, co w tej technologii sprawdza się w warunkach zakładowych, i to, gdzie ma swoje granice.

Wzrost liczby pomp ciepła nie wystarczy do spełnienia celów. Węgiel i tak popularniejszy

W polskich gospodarstwach domowych zainstalowano 855 tys. pomp ciepła - wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dotychczasowe tempo przyrostu liczby urządzeń nie pozwoli zrealizować ambitniejszych celów planu klimatycznego - uważają ekonomiści.

Ogłoszą przetargi warte niemal 5 mld zł

PSE od września 2026 r. do końca III kwartału 2027 r. planują ogłosić przetargi o wartości do 4,94 mld zł - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Niewiadów - PGM i Grupa Virtus obejmą akcje Polskiej Grupy Hutniczej

Niewiadów Polska Grupa Militarna obejmie 2,8 mln akcji Polskiej Grupy Hutniczej za łączną kwotę 7 mln zł, z kolei Grupa Virtus obejmie akcje tej spółki za 2 mln zł - poinformowano w poniedziałkowych komunikatach.