Fundusze można przekazywać w formie darowizny

fot: Krystian Krawczyk

Edukują, prowadzą proste i wymierne działania. Wspólnie z innymi sadzą drzewa, sprzątają tereny przyrodnicze, walczą ze smogiem, ratują zwierzęta, chronią bioróżnorodność

fot: Krystian Krawczyk

Ekolodzy z bielskiej fundacji Arka, pod auspicjami programu aktywnej edukacji ekologicznej Zielona Ręka, rozpoczęli zbiórkę funduszy, która umożliwi im jesienią sadzenie drzew i sprzątnie lasów. Pieniądze gromadzą sprzedając bransoletki wykonane przez artystkę.

- Fundusze można przekazywać w formie darowizny. Każda bransoletka to jedno posadzone przez nas drzewo i jeden worek zebranych śmieci z terenów przyrodniczych. Jesienią zliczymy, ile zostało ich sprzedanych, i we współpracy z leśnikami posadzimy drzewa. Przeprowadzimy też zbiórkę odpadów. Szczegóły są dostępne na naszej stronie internetowej fundacjaarka.pl - powiedziała w poniedziałek Alicja Fober z Arki.

Bransoletka zaprojektowana została specjalnie przez artystkę Małgorzatę Rozenau, absolwentkę katowickiej ASP, malarkę i projektantkę grafiki.

- Przy jej przygotowaniu pomagali nam nasi przyjaciele i wolontariusze. Akcji towarzyszy zbiórka przedmiotów z mosiądzu, które Arka przekaże do recyklingu tak, aby produkcja bransoletki była neutralna dla środowiska - powiedziała Fober.

Prezes fundacji Wojciech Owczarz wyraził nadzieję, iż dzięki projektowi posadzone zostaną w tym roku tysiące nowych drzew i zebranych będzie kilka tysięcy worków śmieci.

- To jeden ze sposobów realizacji programu aktywnej edukacji ekologicznej Zielona Ręka, który w ub.r. stał się największą taką inicjatywą w Polsce. Skupił ponad 500 tys. uczestników. Na br. trwa już nabór i mamy ponad 300 tys. zgłoszeń - powiedział.

Prezes dodał, że Zielona Ręka skupia 10 akcji edukacyjnych, do których mogą zgłaszać się uczestnicy. Ich wspólnym punktem jest przeciwdziałanie kryzysowi klimatycznemu.

- Katastrofa klimatyczna dotyka już nie tylko odległe kraje, ale także zmienia nasze życie. Upały, susze, problemy w rolnictwie, gwałtowne burze, trąby powietrzne - to zaczyna być także nasza codzienność. Do tego dochodzi fatalna jakość powietrza, smog, dzikie wysypiska. Nie możemy czekać bezczynnie, aż Ziemia stanie się miejscem, w którym trudno będzie nam żyć - podkreślił Owczarz.

Fundacja od ponad 15 lat prowadzi różnorodne działania ekologiczne.

- Te doświadczenia chcemy wykorzystać prowadząc całoroczny program aktywnej ekologii Zielona Ręka. Edukujemy, ale przede wszystkim prowadzimy proste i wymierne działania. Wspólnie z innymi sadzimy drzewa, sprzątamy tereny przyrodnicze, walczymy ze smogiem, ratujemy zwierzęta, chronimy bioróżnorodność. Budujemy ruch społeczny, który będzie wymuszał zmiany na politykach i biznesmenach - wyjaśnił Wojciech Owczarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.