fot: ARC
Jacek Rostowski: Nie widzę żadnych zagrożeń dla stabilności Polski wynikających z jakiegoś kursu...
fot: ARC
Fundamenty polskiej gospodarki są silne, a kurs złotego reaguje na to, co dzieje się na świecie - uważa minister finansów Jacek Rostowski. Dodał, że nie widzi uzasadnienia dla obecnego poziomu kursu złotego oraz że nie widzi żadnych zagrożeń dla stabilności Polski, poza potencjalnym zagrożeniem inflacyjnym.
- Uważam, że fundamenty polskiej gospodarki są silne. Kurs złotego raczej reaguje na to, co dzieje się na świecie i nie widzę uzasadnienia dla tego kursu, ale oczywiście nie będę prognozował - powiedział Rostowski na konferencji prasowej we Wrocławiu. - Nie widzę żadnych zagrożeń dla stabilności Polski wynikających z jakiegoś kursu, oczywiście poza zagrożeniem inflacyjnym, które jest zagrożeniem potencjalnym, jeżeli byłaby jakaś ostra deprecjacja. Tego świadomi są wszyscy analitycy, że taki mechanizm potencjalnie zawsze istnieje i jest to także uwzględnione w strategii polityki pieniężnej RPP.
Tymczasem analitycy Komisji Europejskiej przewidują, że wzrost polskiego PKB w III i IV kwartale (w układzie kwartał do kwartału) spadnie do odpowiednio 0,6 proc. i 0,5 proc. Wpływ na to ma słabnąca gospodarka UE i światowych partnerów gospodarczych Polski.
W opublikowanych w czwartek 15 września prognozach KE nie zmniejszyła co prawda prognozy rocznej ze względu na wyższy od spodziewanego wzrost polskiego PKB w pierwszej połowie roku. Podtrzymała, że wzrost gospodarczy w Polsce w 2011 r. wyniesie 4 proc. wobec 3,8 proc. w 2010 r. KE przewiduje jednak pogorszenie sytuacji w II połowie roku z powodu słabnącej kondycji gospodarki UE i światowej. W trzecim i czwartym kwartale wzrost polskiego PKB spadnie według niej do 0,6 i 0,5 proc. wobec wzrostu o 1,1 proc. w pierwszym kwartale.