Finanse: samorządy w 2016 r. miały 19 mld zł nadwyżki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Choć jest konsensus, że małą nowelę trzeba uchwalić jak najszybciej, to spór dotyczy dodanych na ostatniej prostej przepisów, które pozwalają samorządom zlecać spółkom-córkom zadania z wolnej ręki, czyli tzw. zasady inhouse

fot: Andrzej Bęben/ARC

Deficyt sektora finansów publicznych mógł spaść na koniec 2016 r. w pobliże 2 proc. PKB, do czego przyczynił się wynik finansowy samorządów - uważają ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP. Zgodnie z danymi MF po listopadzie ub.r. samorządy miały ponad 19 mld zł nadwyżki.

Według głównego ekonomisty Deutsche Banku Arkadiusza Krześniaka nadwyżka samorządów na koniec zeszłego roku może być nawet wyższa, niż pokazana po listopadzie.

- Samorządy mogą osiągnąć w całym roku nadwyżkę w wysokości ok. 22-23 mld zł. Nadwyżka ta w dużej mierze będzie kompensować deficyt budżetowy, który i tak jest niski, oraz deficyt innych sektorów, m.in. ZUS-u. Wygląda na to, że deficyt całego sektora finansów publicznych w zeszłym roku będzie dosyć niski, dużo niższy od zakładanego (w pracach nad budżetem na 2017 r. rząd przewidywał 2,6 proc. PKB - PAP). Zakładka jest bardzo duża. Myślę, że może być w okolicach 2 proc. PKB.

Ekonomista przyznał, że jeżeli takie dane dotyczące deficytu zostaną potwierdzone przez GUS, to Polska powinna zyskać w oczach Brukseli; będzie to także dobra informacja dla resortu finansów. Niemniej - jego zdaniem - wynik samorządów w kolejnych kwartałach będzie zapewne nieco słabszy, ponieważ ruszą inwestycje finansowane z funduszy unijnych.

- W 2017 r. będzie większa presja po stronie wydatkowej budżetu. Budżet centralny nie będzie już w tak dobrym stanie jak w 2016 r., kiedy mieliśmy do czynienia z dużymi jednorazowymi dochodami - dodał.

Także główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki uważa, że wynik samorządów na pewno będzie miał pozytywny wpływ na ostateczny wynik całego sektora finansów publicznych. - Ten dobry wynik samorządów oczywiście w dużym stopniu jest efektem ostrożności samorządów w inwestycjach publicznych, ale przełoży się na lepsze saldo całego sektora finansów publicznych.

Według niego ostatecznie zeszły rok może zamknąć się deficytem finansów publicznych w wysokości 2,3 proc. PKB. Benecki przyznał, że wcześniej spodziewał się wyniku bliższego 2,6 proc. PKB. Ekonomista zaznaczył, że korekta o 0,3 pkt proc. to zasługa nie tylko samorządów, ale także wyższych dochodów budżetu.

- Inna sprawa to deficyt na koniec roku, jaki pokaże Ministerstwo Finansów. Znamy z przeszłości sytuacje, kiedy resortowi udawało się trochę poprawić - kosztem lepszego roku - wynik kolejnego roku, który jest bardziej napięty. Być może MF pokaże deficyt w wysokości 2,6 proc. PKB w 2016 r., dzięki czemu mógłby trochę tegorocznego deficytu przesunąć na zeszły rok - zaznaczył Benecki.

Natomiast zdaniem ekonomisty PKO BP Marcina Czaplickiego deficyt sektora finansów publicznych na koniec 2016 r. mógł wynieść 2,2 proc. PKB "z ryzykiem w dół", co oznacza, że może okazać się nawet niższy. Uważa on, że to skutek dobrego wykonania zarówno budżetu centralnego, jak i budżetu jednostek samorządu terytorialnego.

- Nadwyżka na koniec listopada jest w tym ostatnim przypadku bardzo duża - ocenił.

Zgodnie z najnowszymi danymi resortu finansów budżety jednostek samorządu terytorialnego za 11 miesięcy 2016 r. zamknęły się zbiorczo nadwyżką w kwocie 19 mld 108 mln zł, przy planowanym deficycie w wysokości 6 mld 566 mln zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.