Fed pomaga amerykańskiej gospodarce, stwarza zagrożenie dla świata

Rezerwa Federalna USA, czyli odpowiednik naszego banku centralnego skupuje miesięcznie aktywa warte 85 mld dol. Prowadzony na bezprecedensową skalę program ma pomóc amerykańskiej gospodarce, ale dla świata jego konsekwencje mogą być groźne.

Źródła programu sięgają 2008 r., gdy upadł założony w 1850 r. jeden z największych w Stanach Zjednoczonych bank oferujący usługi finansowe dla firm Lehman Brothers.

Na giełdach wybuchła wówczas panika; ujawnił się kryzys kredytów hipotecznych, którego konsekwencje - jak się miało okazać - rozleją się na cały świat. Nastąpił kryzys bankowy - instytucje finansowe zajmujące się kredytowaniem nie ufały sobie wzajemnie i przestały pożyczać pieniądze, co spowodowało, że firmy miały problemy z finansowaniem.

Rządy nie tylko Stanów Zjednoczonych, aby nie dopuścić do upadku kolejnych banków ratowały je z pieniędzy budżetowych. Tych było jednak za mało, dlatego trzeba było emitować coraz więcej obligacji, co oznaczało coraz większe zadłużanie się państw.

Rezerwa Federalna szybko obcięła stopy procentowe do zera, rozpoczęła też zakrojony na szeroką skalę program skupu obligacji nazywanym ilościowym luzowaniem (quantitative easing QE). Ta niekonwencjonalna polityka pieniężna używana jest przez banki centralne, by stymulować gospodarki do wzrostu, gdy tradycyjne narzędzia (jak np. obniżanie stóp procentowych) zawodzą.

Niskie stopy procentowe mają zachęcić banki do szerszej akcji kredytowej, a łatwy dostęp do pieniądza dla firm spowodować inwestycje, powstawanie dodatkowych miejsc pracy i wyższą konsumpcję. Wszystko w imię walki z kryzysem.

Skup obligacji rządowych ma jeszcze tę dobrą stronę, że utrzymuje w ryzach ich oprocentowanie. Innymi słowy, koszty zadłużania się (obsługi długu) nie rosną dramatycznie, tak jak to miało miejsce do zeszłego roku w południowej Europie. Europejski Bank Centralny długo się przed tym powstrzymywał, ale w 2012 r. również ogłosił program skupu obligacji, co bardzo pomogło zwłaszcza mocno zadłużonym krajom południa Starego Kontynentu.

Dlaczego zatem Narodowy Bank Polski nie ogłosi takiej samej polityki? Dziennikarz TVP Info zapytał w czwartek prezesa naszego banku centralnego Marka Belki, czy możliwe jest dodrukowanie pieniędzy, jak ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych. Usłyszał krótkie: "nie ma takiego mechanizmu".

Dodruk pieniądza sprzyja bowiem powstawaniu inflacji, a podstawowym celem naszego banku centralnego jest utrzymywanie stabilnego poziomu cen. Polityką gospodarczą zajmuje się rząd, a NBP ma go jedynie wspierać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.