Famur: Łaski uważa, że to był dobry rok
fot: Jarosław Galusek
Waldemar Łaski <i>(na zdjęciu z lewej)</i> został prezesem Famuru
fot: Jarosław Galusek
– Liczymy na to, że nadchodzący rok przyniesie poprawę kondycji sektora wydobywczego w Polsce i na całym świecie. Kluczem do sukcesu spółek węglowych będzie z pewnością podnoszenie efektywności wydobycia przez modernizację parku maszynowego. Możliwe jest to do uzyskania wyłącznie dzięki inwestycjom w sprzęt pochodzący od sprawdzonych, renomowanych dostawców, takich jak Famur.
Łask wymienia priorytety spółki: produkcja sprzętu dostosowanego do najtrudniejszych warunków geologicznych. A te w polskich kopalniach należą do najtrudniejszych na świecie. Co roku bowiem wydobycie schodzi coraz niżej, o 7-8 m, powstaje coraz więcej ścian pracujących ponad kilometr pod ziemią.
– Stale doskonalimy naszą ofertę uwzgledniając parametry technologiczne oraz bezpieczeństwo. Naszym celem jest dostarczać sprzęt najwyższej jakości w przystępnych cenach. W ofercie Grupy znajduje się także unikatowy w skali światowej system informatyczny o nazwie e-kopalnia R, pozwalający na monitorowanie i diagnostykę stanu technicznego maszyn pracujących w kopalni – mówi Łaski. - Daje on możliwość zbierania i analizy danych w zakresie bezpieczeństwa pracy górników oraz zapewnia informatyzację procesu decyzyjnego na kopalniach.
– Jesteśmy przygotowani do powrotu koniunktury. Od nowego roku rozpoczynamy budowę nowego zakładu do produkcji ciężkich maszyn, m.in. kombajnów ścianowych, który będzie wyposażony we wszystkie niezbędne ciągi technologiczne. Szacujemy, że Famur 2 będzie jedną z największych polskich inwestycji w przemyśle maszynowym w ciągu ostatnich kilku lat. Planujemy także zaprezentować w przyszłym roku najnowszej generacji, wysoko zautomatyzowany kompleks do eksploatacji niskich pokładów węgla. Oczekujemy także pozytywnych wyników prowadzonych przez nas rozmów handlowych w postaci znaczących umów z kontrahentami w kraju i za granicą - akcentuje prezes Famuru.