Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 188.20 USD (+0.58%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

95.79 USD (-1.13%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 188.20 USD (+0.58%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

95.79 USD (-1.13%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Europolityka: z ETS-u więcej szkody nie pożytku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polityka klimatyczna UE staje się coraz bardziej oderwana od realiów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Europejski system handlu emisjami (ETS) zagraża tysiącom miejsc pracy w sektorze hutniczym, chemicznym, nawozowym i rafineryjnym. Europa traci konkurencyjność na tle innych krajów rozwiniętych i rosnących potęg gospodarczych. To opinia Central Europe Energy Partners (CEEP). Stowarzyszenie uważa, że reformą ETS winna się zająć Komisja Europejska, co umożliwi dalszy rozwój przemysłu i zapobiegnie jego ucieczce poza Unię Europejską.

CEEP (reprezentuje na forum międzynarodowym sektor energii i przemysł energochłonny z Europy Centralnej)przedstawił Komisji Europejskiej propozycje zmian w regulacjach dotyczących handlu emisjami w Europie. Z wyliczeń organizacji wynika, że w 2030 r. na jednego obywatela UE przypadać będzie zaledwie 5 ton emisji, podczas gdy w USA współczynnik ten wyniesie około 12 ton.

- Chcemy ambitnej polityki klimatycznej w Unii Europejskiej, ale musi być ona oparta o realia ekonomiczne. Obecny system handlu emisjami uderza przede wszystkim w Europę Centralną, która nie jest w stanie zbliżyć się do poziomu rozwoju gospodarczego zachodniej części kontynentu. Wzrost cen jednostek emisji CO2 jeszcze bardziej obniży konkurencyjność naszego przemysłu i pogłębi podziały ekonomiczne w ramach Unii Europejskiej - przekonuje Marcin Bodio, dyrektor zarządzający CEEP.

Eksperci CEEP dowodzą, że system ETS nie prowadzi do obniżania emisji, a dodatkowo hamuje inwestycje w wysoko efektywne elektrownie oparte na węglu.

- Nie ma żadnego uzasadnienia dla podwyższania cen jednostek CO2 w Europie. Główny cel UE, jakim było zmniejszenie emisji o 20 proc. w 2020 r. w stosunku do 1990 r., został osiągnięty już ponad dwa lata temu. Obecnie współczynnik ten sięga już niemal 25 proc. Nasze analizy dowodzą jednak, że spadek ten jest zasługą wdrażania nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań pozwalających na większą efektywność energetyczną przemysłu, a nie manipulowania cenami jednostek CO2 - dodaje Bogdan Janicki z CEEP.

W obliczu tych danych organizacja zaapelowała do Komisji Europejskiej o wycofanie się z planów wprowadzania mechanizmu tzw. rezerwy stabilności rynkowej (MSR) i liniowego obniżania emisji o 2,2 proc. rocznie w latach 2021-2030.

Stanowisko zaprezentowane Komisji Europejskiej przez CEEP wskazuje też, że obecny kierunek prac legislacyjnych jest niezgodny z wcześniejszymi decyzjami Rady Europejskiej. W październiku 2014 r. szefowie rządów zagwarantowali przydział bezpłatnych uprawnień do emisji dla wytwórców energii elektrycznej po 2020 r. w całej Wspólnocie. Rada Europejska ustanowiła także fundusz modernizacyjny, mający zasilać kraje członkowskie, w których PKB na osobę nie przekracza 60 proc. średniej unijnej.

W opinii ekspertów obecne propozycje Komisji Europejskiej pomijają wcześniejsze wiążące decyzje szefów rządów, co zagraża stabilności całego rynku. Nie można się też zgodzić na całkowitą zmianę formuły funduszu modernizacyjnego i ograniczenie decyzji krajów członkowskich w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. CEEP alarmuje: w obliczu spadającej konkurencyjności europejskiej gospodarki, kluczowym wyzwaniem jest niedopuszczenie do dalszej ucieczki przemysłu poza Unię Europejską.

"Dotyczy to strategicznych z punktu widzenia rozwoju gospodarczego i generowania nowych miejsc pracy sektorów, przede wszystkim hutniczego, chemicznego, nawozowego i rafineryjnego. Ze względu na dostępne obecnie technologie, branże te mają ograniczone możliwości obniżania poziomu emisji CO2. Stąd apel CEEP do Komisji Europejskiej o zapewnienie tym sektorom darmowych przydziałów CO2, które w pełni zabezpieczą ich potrzeby. W przeciwnym razie nie uda się zatrzymać przenoszenia mocy produkcyjnych i miejsc pracy poza Unię Europejską - do krajów, które mają dużo łagodniejsze przepisy środowiskowe bądź nie posiadają ich wcale. Przyniesie to nie tylko nieodwracalne szkody gospodarcze i społeczne, ale także środowiskowe, gdyż unijne przedsiębiorstwa kontrolują emisje gazów cieplarnianych dużo skuteczniej niż reszta świataˮ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.